Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna
Nie znaleziono użytkownika o podanym loginie.

 

To właśnie tutaj, na stronie, którą oglądasz, razem z wami chcemy zgromadzić te wszystkie wspaniałe teksty i cięte riposty wykładowców, czy to profesorów czy magistrów, te perełki, te rodzynki, które padły w trakcie zajęć na aulach i salach wykładowych i ćwiczeniowych. Z twoją pomocą chcemy pokazać je tysiącom ludzi w internecie i zachować dla potomności. Bądź czujny, ślij je nam.

BO, dr L. Niedostatkiewicz | Politechnika Gdańska

Wrzucone 3 lutego 2012 o 14:04 przez ~mac1991 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 20
O szczelności okien: "Wentylowanie pomieszczeń jest ważne, dlatego okna nigdy nie są do końca szczelne, a nieszczelności ustawia się indywidualnie do zapotrzebowania w powietrze. Wiadomo, że jak sami jesteśmy w pokoju to potrzeba mniej powietrza, a jak opijamy zdany egzamin z BO i mamy u siebie całą grupę to potrzeba więcej powietrza."

BO, dr M. Niedostatkiewicz | Politechnika Gdańska

Wrzucone 3 lutego 2012 o 14:13 przez ~mac1991 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 20
W trakcie ćwiczeń projektowych na temat balkonów: "kiedyś robiono balkony na parterach, później tego zabroniono ze względów bezpieczeństwa. Wyobraźcie sobie Państwo, że wokół budynku biegnie sobie dziecko i nagle zza rogu na tego dzieciaczka wyskakuje balkon. Bywały przypadki śmiertelne, dlatego zabroniono tak budować i projektować i Państwo również mają w projektach nie rysować balkonów na parterze..."

Matematyka, Urban | Liceum

Wrzucone 4 lutego 2012 o 23:00 przez Czapajew | Skomentuj (1)
dobree ↑ | Punkty: 31
W szkole został wprowadzony system dzienników elektronicznych. Wróciwszy do domu kolega-palacz odkrył nową ocenę z matematyki - jedynkę, z komentarzem:
"Paraolimpiada Zdrowego Stylu Życia
Sekcja pulmunologiczna."

Innym razem, podobny stopień, opatrzony komentarzem:
"Paraolimpiada Lingwistyki Alternatywnej
Sekcja slangu"

Analiza wektorowa, dr L.S. | Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wrzucone 3 lutego 2012 o 12:09 przez iGraGitara | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 26
Obliczamy granicę. W pewnym momencie dochodzimy do miejsca, gdzie powinno się już liczyć "tak jak zwykle", ale coś nam nie wychodzi, bo w mianowniku pojawiła się dodatkowa zmienna, której nijak nie umiemy wyeliminować. Prowadzący bierze sprawy w swoje ręce i mówi do nas pocieszająco:
- Nie ma powodu, żeby x dążył do zera, bo x to x, ale nie martwcie się państwo. JA GO ZBIEGNĘ!

-, - | Politechnika Krakowska

Wrzucone 3 lutego 2012 o 11:22 przez ~xyz | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 35
Wiadomość od prowadzącego czyli dlaczego kocham PK:
"Jeżeli dopisujecie kogoś na listę obecności, róbcie to tak aby ta osoba znajdowała się
na niej raz, obecność podwójna lub nawet potrójna jest raczej niewskazana - a bywała taka na Waszych listach obecności"

Fizyka, M. | Liceum

Wrzucone 2 lutego 2012 o 20:51 przez ~marjo | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 24
Nauczyciel z fizyki był po zawale i słynął z tendencji do nieprzemęczania się. W którejś klasie mieliśmy jechać na wycieczkę i trzeba było namówić na nią najmniej kłopotliwego nauczyciela.
- Panie profesorze, pojedzie Pan z nami na wycieczkę ?
On popatrzył na nas jak na debili, obtarł sobie ręką twarz i powiedział zmęczonym głosem.
- A DAJCIE WY MI ŚWIĘTY SPOKÓJ!!!
TOP Rodzynków Miesiąca
TOP Uczelni Wszechczasów
TOP Nadsyłaczy