Logika Pan P. | Uniwersytet Szczeciński
Pan Doktor przez półtorej godziny omawia trudny tekst, studenci zmęczeni, nierozumiejący, po twarzach przetaczają się puste spojrzenia. Koniec wykładu, pan Doktor wyraźnie zmęczony. Rozgląda się po sali i zadaje pytanie:
- Dobrze, kto z państwa to rozumie?
Zgłasza się jedna osoba. Na co Doktor:
- To pan zostanie po zajęciach i mi to wyjaśni.
- Dobrze, kto z państwa to rozumie?
Zgłasza się jedna osoba. Na co Doktor:
- To pan zostanie po zajęciach i mi to wyjaśni.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Komentarze