Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

archiwum

Przedmiot akurat nieważny w tym wypadku | Uczelnia nieznana

Wrzucone 20 grudnia 2013 o 11:47 przez Alkochochlik | Skomentuj (0)
Głosuj: dobree ↑ · kiszka… ↓ | Ocena: 464 (Głosów: 1056) | raportuj
Opowieść mojej znajomej - u nich na uczelnie dobudowano nowoczesne sale i starsi profesowie miewali trudności z orientacją. Prowadzi taki jeden wykład i skończyła mu się kreda. Wyszedł więc z sali w poszukiwaniu nowej. Studenci siedzą sobie i czekają, a tu nagle drugimi drzwiami wchodzi ten sam facet, wodzi wzrokiem wśród obecnych i pyta: "przepraszam, czy państwo mają kredę?". Ludzi zatkało, ale odpowiadają zgodnie z prawdą, że nie. No to koleś wychodzi, po ok. 30 sek. wchodzi z powrotem pierwszymi drzwiami i mówi: "byłem w drugiej sali, ale tam też nie mają!".
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Komentarze

Komentarze są aktualnie ukryte.