Biomechanika kliniczna prof. J. Błaszczyk | Akademia Wychowania Fizycznego im. J. Kukuczki w Katowicach
Pan Profesor [P] podczas wykładu opowiadał nam różne anegdoty ze swoich licznych podróży po świecie. Ulubionym jego sposobem na poznawanie ciekawych miejsc jest wyjście z hotelu, długi spacer "przed siebie", i próba znalezienia drogi powrotnej.
[P]: Kiedyś będąc w Chinach zabłądziłem. Krążyłem w kółko po mieście, próbując znaleźć drogę do hotelu - niestety bezskutecznie. W końcu uratował mnie fakt, że trafiłem na dworzec autobusowy, którego nazwa pisana alfabetem łacińskim już wcześniej przykuła moją uwagę.
Podchodzi do tablicy, bierze kredę do ręki, po czym pisze:
PSI HUI
[P]: Kiedyś będąc w Chinach zabłądziłem. Krążyłem w kółko po mieście, próbując znaleźć drogę do hotelu - niestety bezskutecznie. W końcu uratował mnie fakt, że trafiłem na dworzec autobusowy, którego nazwa pisana alfabetem łacińskim już wcześniej przykuła moją uwagę.
Podchodzi do tablicy, bierze kredę do ręki, po czym pisze:
PSI HUI
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Komentarze