Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Historia prof. Józek | Liceum

Wrzucone 13 grudnia 2011 o 16:26 przez Greenberry | Skomentuj (0)
Głosuj: dobree ↑ · kiszka… ↓ | Ocena: -67 (Głosów: 247) | raportuj
Profesora naszło na trzepanko, jak to nazwał, czyli pytanie. Pierwsza osoba, nic. Druga, nic. Trzecia to samo. Profesor udał, że ociera łzy.
[prof]: Nic się nie uczycie tej mojej historii. Chlip. Idę się pochlastać czerstwą bułką.
I faktycznie, wyszedł na minutę z klasy.

Pobierz ten tekst w formie obrazka

Komentarze

Komentarze są aktualnie ukryte.