Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Top rodzynków



Seminarium | Uniwersytet Wrocławski

Wrzucone 2 stycznia 2011 o 17:42 przez ~cig13 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 659
Koniec semestru, latanie z indeksem po zaliczenia. Wpadam zdyszana do pokoju wykładowcy (dra. E), który dzieli go z innym (dr. K). W środku dr. K. Pytam zziajana:
- Jest dr. E?
Ten mi mówi, że nie ma, ale (chyba już z przyzwyczajenia) rozglądam się dalej i rzucam okiem za drzwi, a ten na to:
- Widzę, że mi pani nie wierzy, ale może pani jeszcze spojrzeć do szafy, tam też czasem lubi się chować przed studentami.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Badania Marketingowe, ... :) | Uniwersytet Łódzki

Wrzucone 30 grudnia 2010 o 23:15 przez ~xXx | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 903
Pan profesor XxX podczas prowadzenia wykładu milknie i rozgląda się po sali, po czym mówi:
- Widzę, że niedużo państwa... Radzę przekazać ko
legom aby chociaż raz zjawili się na wykładzie i popatrzyli jak wyglądam. Kiedyś miałem taką sytuację, że we wrześniu siedziałem sobie w moim gabinecie, do którego wszedł student, który chciał poprawiać czerwcowy egzamin. Patrzy na mnie i pyta czy jestem czy mnie nie ma, a jeśli będę to o której. Domyśliłem się, że nigdy mnie na oczy nie widział, więc powiedziałem, że będę, a w zasadzie to już jestem. Speszony student po chwili mówi - 'Ale się pan profesor zmienił przez te dwa miesiące!!'
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Podstawy Programowania | Politechnika Wrocławska

Wrzucone 19 grudnia 2010 o 23:03 przez ~Dm2400 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 754
Pierwsze zajęcia. Ćwiczeniowiec wchodzi do sali i po zajęciu przez wszystkich miejsc mówi:
- Dzień dobry, nazywam się xxxx xxxxx, będziecie
mieli ze mną ćwiczenia z podstaw. Dla zwizualizowania wam waszej sytuacji, powiedzcie mi jak myślicie, czym różnię się od wibratora?
W sali zapadła cisza, wszyscy patrzą się po sobie....
Po chwili ciszy odpowiada:
- Ja jestem prawdziwym ch*jem.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

biologia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 6 grudnia 2010 o 18:43 przez ~darville | Skomentuj (1)
dobree ↑ | Punkty: 859
Egzamin ustny z botaniki. Profesor, starszy, rubaszny pan, przepytuje studentkę z budowy łodygi roślin z rodziny wiechlinowatych (traw). Niestety, dziewczyna zacięła się i ani rusz. Profesor próbuje ją naprowadzić:
(P) - Chodzi pani do kina?
(S) - Chodzę.
(P) - A chodzi pani do kina z chłopakiem?
(S) - No tak - odpowiada studentka, zaczynając się rumienić.
(P) - Nooo, to jak jest ciemno w kinie, to za co łapie panią chłopak? (chodzi oczywiście o kolanka).
Studentka w tym momencie pąsowa na twarzy.
(P) - No, to co takiego ma ta łodyga? - drąży dobrotliwie profesor.
(S) - Aparaty szparkowe? - odpowiada czerwona jak burak studentka.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Fizyka, dr Tadeusz Kowalski | Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Wrzucone 30 listopada 2010 o 14:58 przez ~mglu | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 556
GiK. Pan dr bierze którąś z kolei osobę do tablicy, oczywiście cisza.
Zdenerwowany dr Kowalski mówi:
- To proszę oddać komuś kredę, kto wed
ług pana zrobi to zadanie.
Student zmieszany i po chwili zastanowienia podchodzi do doktora z kredą:
- To ja może panu ją przekażę...
Pobierz ten tekst w formie obrazka