Top rodzynków
Seminarium | Uniwersytet Wrocławski
Koniec semestru, latanie z indeksem po zaliczenia. Wpadam zdyszana do pokoju wykładowcy (dra. E), który dzieli go z innym (dr. K). W środku dr. K. Pytam zziajana:
- Jest dr. E?
Ten mi mówi, że nie ma, ale (chyba już z przyzwyczajenia) rozglądam się dalej i rzucam okiem za drzwi, a ten na to:
- Widzę, że mi pani nie wierzy, ale może pani jeszcze spojrzeć do szafy, tam też czasem lubi się chować przed studentami.
Pobierz ten tekst w formie obrazka
- Jest dr. E?
Ten mi mówi, że nie ma, ale (chyba już z przyzwyczajenia) rozglądam się dalej i rzucam okiem za drzwi, a ten na to:
- Widzę, że mi pani nie wierzy, ale może pani jeszcze spojrzeć do szafy, tam też czasem lubi się chować przed studentami.
Badania Marketingowe, ... :) | Uniwersytet Łódzki
Pan profesor XxX podczas prowadzenia wykładu milknie i rozgląda się po sali, po czym mówi:
- Widzę, że niedużo państwa... Radzę przekazać kolegom aby chociaż raz zjawili się na wykładzie i popatrzyli jak wyglądam. Kiedyś miałem taką sytuację, że we wrześniu siedziałem sobie w moim gabinecie, do którego wszedł student, który chciał poprawiać czerwcowy egzamin. Patrzy na mnie i pyta czy jestem czy mnie nie ma, a jeśli będę to o której. Domyśliłem się, że nigdy mnie na oczy nie widział, więc powiedziałem, że będę, a w zasadzie to już jestem. Speszony student po chwili mówi - 'Ale się pan profesor zmienił przez te dwa miesiące!!'
Pobierz ten tekst w formie obrazka
- Widzę, że niedużo państwa... Radzę przekazać kolegom aby chociaż raz zjawili się na wykładzie i popatrzyli jak wyglądam. Kiedyś miałem taką sytuację, że we wrześniu siedziałem sobie w moim gabinecie, do którego wszedł student, który chciał poprawiać czerwcowy egzamin. Patrzy na mnie i pyta czy jestem czy mnie nie ma, a jeśli będę to o której. Domyśliłem się, że nigdy mnie na oczy nie widział, więc powiedziałem, że będę, a w zasadzie to już jestem. Speszony student po chwili mówi - 'Ale się pan profesor zmienił przez te dwa miesiące!!'
Podstawy Programowania | Politechnika Wrocławska
Pierwsze zajęcia. Ćwiczeniowiec wchodzi do sali i po zajęciu przez wszystkich miejsc mówi:
- Dzień dobry, nazywam się xxxx xxxxx, będziecie mieli ze mną ćwiczenia z podstaw. Dla zwizualizowania wam waszej sytuacji, powiedzcie mi jak myślicie, czym różnię się od wibratora?
W sali zapadła cisza, wszyscy patrzą się po sobie....
Po chwili ciszy odpowiada:
- Ja jestem prawdziwym ch*jem.
Pobierz ten tekst w formie obrazka
- Dzień dobry, nazywam się xxxx xxxxx, będziecie mieli ze mną ćwiczenia z podstaw. Dla zwizualizowania wam waszej sytuacji, powiedzcie mi jak myślicie, czym różnię się od wibratora?
W sali zapadła cisza, wszyscy patrzą się po sobie....
Po chwili ciszy odpowiada:
- Ja jestem prawdziwym ch*jem.
biologia | Uczelnia nieznana
Egzamin ustny z botaniki. Profesor, starszy, rubaszny pan, przepytuje studentkę z budowy łodygi roślin z rodziny wiechlinowatych (traw). Niestety, dziewczyna zacięła się i ani rusz. Profesor próbuje ją naprowadzić:
(P) - Chodzi pani do kina?
(S) - Chodzę.
(P) - A chodzi pani do kina z chłopakiem?
(S) - No tak - odpowiada studentka, zaczynając się rumienić.
(P) - Nooo, to jak jest ciemno w kinie, to za co łapie panią chłopak? (chodzi oczywiście o kolanka).
Studentka w tym momencie pąsowa na twarzy.
(P) - No, to co takiego ma ta łodyga? - drąży dobrotliwie profesor.
(S) - Aparaty szparkowe? - odpowiada czerwona jak burak studentka.
Pobierz ten tekst w formie obrazka
(P) - Chodzi pani do kina?
(S) - Chodzę.
(P) - A chodzi pani do kina z chłopakiem?
(S) - No tak - odpowiada studentka, zaczynając się rumienić.
(P) - Nooo, to jak jest ciemno w kinie, to za co łapie panią chłopak? (chodzi oczywiście o kolanka).
Studentka w tym momencie pąsowa na twarzy.
(P) - No, to co takiego ma ta łodyga? - drąży dobrotliwie profesor.
(S) - Aparaty szparkowe? - odpowiada czerwona jak burak studentka.
Fizyka | Uniwersytet Wrocławski
Na ćwiczeniach, gdzie przerabiany był temat pochodnych, prowadzący zapisuje jakąś bardzo skomplikowaną funkcję złożoną.
Prowadzący: - Co robimy, kiedy widzimy taką funkcję?
Student: - Staramy się do niej nie zbliżać?
Pobierz ten tekst w formie obrazka
Prowadzący: - Co robimy, kiedy widzimy taką funkcję?
Student: - Staramy się do niej nie zbliżać?
Podstawy automatyki, dr hab. inż. Marcin W. | Uczelnia nieznana
Ostatni wykład w semestrze. Widać, że ludzie zasypiają na krzesłach i ani trochę nie uważają. Profesor równie znudzonym głosem pyta:
- Potrafią Państwo grać w misie?
Cisza na sali.
- Wynoście mi-się.
Dwa razy nie trzeba było powtarzać.
Pobierz ten tekst w formie obrazka
- Potrafią Państwo grać w misie?
Cisza na sali.
- Wynoście mi-się.
Dwa razy nie trzeba było powtarzać.
Środowisko Geograficzne Rosji, dr Michalski | Uniwersytet Gdański
- Mam nadzieję, że państwo się nie obrazicie, jeśli skończymy dziś trochę wcześniej. Przyjechał mój kolega z Obwodu Kaliningradzkiego i przywiózł siwuchę. Oni już tam zaczęli badania naukowe, więc się trochę spieszę.
Pobierz ten tekst w formie obrazka
Fizyka, dr Tadeusz Kowalski | Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
GiK. Pan dr bierze którąś z kolei osobę do tablicy, oczywiście cisza.
Zdenerwowany dr Kowalski mówi:
- To proszę oddać komuś kredę, kto według pana zrobi to zadanie.
Student zmieszany i po chwili zastanowienia podchodzi do doktora z kredą:
- To ja może panu ją przekażę...
Pobierz ten tekst w formie obrazka
Zdenerwowany dr Kowalski mówi:
- To proszę oddać komuś kredę, kto według pana zrobi to zadanie.
Student zmieszany i po chwili zastanowienia podchodzi do doktora z kredą:
- To ja może panu ją przekażę...
