Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Top rodzynków



Coś z bezpieczeństwem w nazwie :P, prof. Sabak | Akademia Obrony Narodowej

Wrzucone 29 grudnia 2013 o 14:11 przez ~abdul | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1246
Ciepły, majowy dzień, popołudniowa godzina, ostatnie zajęcia tego dnia, jedne z ostatnich ćwiczeń z tego przedmiotu. Wiadoma sprawa, że nikomu już się nie chciało siedzieć. Ale kilka osób miało jeszcze do przedstawienia swoje prezentacje (power point + rzutnik).
Jeden chłopak nudno prezentuje swój temat o ustroju jakiegoś państwa, czyta masę tekstu ze slajdów. Dosłownie słucha go z 5 osób, reszta rozmawia między sobą/śpi/gra na komórkach. Ćwiczeniowiec również za bardzo nie przejmuje się tematem i przechadza się po sali, czyta plakaty na ścianach, czasem zagaduje do studentów siedzących w ławkach (ogólnie na prezentacje nie zwracał uwagi). Chłopak który prezentował, gdy zobaczył jaka jest sytuacja, postanowił to wykorzystać:
[CH]łopak: - W tym państwie panuje demokracja, a na jego czele stoi... Lubie lody śmietankowe, ale czasem polewam je sosem czekoladowym... prezydent.
Dosłownie 5 osób popłakało się ze śmiechu, a reszta (łącznie z profesorem) zastanawiała się z czego się tak śmieją.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Telemedycyna, dr W. | Politechnika Śląska

Wrzucone 30 maja 2013 o 13:53 przez ~któś | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1122
Trwa wykład, rozmowa o projektach. Nagle robi się szum. Wykładowca nie przerywa i cały czas mówi dalej. Na to odzywa się zdenerwowana studentka.
Studentka: - CISZA!!!!!!!!
Wszyscy milkną łącznie z prowadzącym.
Studentka (zirytowana): - Pan nie! Pan niech mówi!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

mechanika płynów, Dr C. | Politechnika Warszawska

Wrzucone 27 stycznia 2012 o 19:50 przez ~zbój | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1142
Rzecz się dzieje na kolokwium z mechaniki płynów. doktor zauważył, że w rogu sali wśród składowanych tam toreb i plecaków leżą KARTKI. Zaciekawiony podszedł, podniósł, zaczął przeglądać. Na kartkach znajdowały się kopie zadań z jego magicznego segregatora, które tajemniczym sposobem stały się ogólnodostępne. Uradowany orzekł:
Dr: = O, moje zadania! Ooo, a tego szukałem i okazało się, że ktoś mi je zabrał...
Student: - Może pan sobie skserować...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Historia, Profesor M. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 25 października 2013 o 20:57 przez Nayamo | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1223
- Drodzy państwo, mam nadzieję, że będzie się nam dobrze współpracować. Jesteście prawie dorośli, nie tak jak te dzieciaki w podstawówce czy gimnazjum. Nie mógłbym uczyć w podstawówce ani w gimnazjum. Pozabijałbym chyba te rozwrzeszczane bachory. Normalnie łby bym poukręcał od razu. Z państwem to co innego - odwraca się do klasy z szatańskim uśmieszkiem - wy będziecie umierać powoli!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

prawo, cwiczeniowiec X | Uniwersytet A.Mickiewicza

Wrzucone 6 listopada 2013 o 10:59 przez ~kk | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1128
Nasz ćwiczeniowiec, nigdy nie ma ustalonych dyżurów, a zamiast tego podał nam swój nr komórkowy, byśmy umawiali się z nim indywidualnie. Na jednych z zajęć opowiadał nam jak na spotkaniu Senatu Uczelni,dostaje smsa od jednej ze studentek:
"Panie doktorze kiedy mogę zaliczyć ćwiczenia? Zrobię wszystko."
Ćwiczeniowiec pokazał sms-a kolegom doktorom i razem zaczęli się śmiać. Nagle z boku nachyla się do nich około 80-letni profesor i mówi:
"To co panowie, zaliczenie komisyjne?"
Pobierz ten tekst w formie obrazka

jakiś, nie pomnę | Politechnika Rzeszowska

Wrzucone 25 lutego 2012 o 23:13 przez ~śmiglo | Skomentuj (1)
dobree ↑ | Punkty: 1153
Przed 20 laty, na lotnictwie pan prowadził ćwiczenia z jakiegoś przedmiotu o elektryczności. Przyprowadził z sobą 3-4 letniego synka. Chłopaczek siedzi w pierwszej ławce, rysuje i nie przeszkadza. Atmosfera dosyć przyjemna, pan daje zadania, rozwiązujemy i omawiamy, aż nagle chłopaczek wstaje i po podejściu do podwyższenia z tablicą głośno mówi:
- Panie magistel... Siusiu!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, dr C | Akademia Morska w Gdyni

Wrzucone 24 grudnia 2013 o 22:01 przez ~bartolini9 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1173
Na ćwiczeniach z matematyki całki. Dr(D) pisze trzy przykłady całek do rozwiązania. Jeden pod drugim. Nagle wyczytuje nazwisko studenta(S) do rozwiązania całki. Student podchodzi, przepisuje przykład napisany wyżej i z rozbrajającą szczerością mówi:
S: - Na tym moja wiedza się kończy.
D: - Ja pier.... W poprzedniej grupie chociaż znak równości postawił...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

ginekologia, prof. J. | Akademia Medyczna w Lublinie

Wrzucone 8 stycznia 2012 o 19:20 przez ~majsterplajster | Skomentuj (2)
dobree ↑ | Punkty: 1155
Lekcja ginekologii u studentów Akademii Medycznej w Lublinie.
Zima, w szpitalu chłodno. Jednego studenta poprosili o przeprowadzenie badania
macicy. Doprowadzili dziewczynę, rozebrała się. On ręce umył, włożył weń, wyjął, wstał i stoi. Długo stoi. Z mądrą miną. Grupa czeka. Wszyscy myślą: Teraz to on on nam wyłoży - stan, rozmiar i budowę, wszystko...
Profesor go nagli:
- No, i jak tam?
Chłopak westchnął i wydał:
- Ciepło.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Podstawy Programowania | Politechnika Wrocławska

Wrzucone 19 grudnia 2013 o 23:03 przez ~Dm2400 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1059
Pierwsze zajęcia. Ćwiczeniowiec wchodzi do sali i po zajęciu przez wszystkich miejsc mówi:
- Dzień dobry, nazywam się xxxx xxxxx, będziecie
mieli ze mną ćwiczenia z podstaw. Dla zwizualizowania wam waszej sytuacji, powiedzcie mi jak myślicie, czym różnię się od wibratora?
W sali zapadła cisza, wszyscy patrzą się po sobie....
Po chwili ciszy odpowiada:
- Ja jestem prawdziwym ch*jem.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Fizjologia, Dr n. med. B. | Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

Wrzucone 24 listopada 2013 o 1:31 przez heavenly | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1112
Ostatni termin egzaminu, który zaliczany był ustnie. Dr widząc, że student jest kompletny beton zadał pytanie wyciągające:
[Dr] - W takim r
azie niech mi Pan powie, jakie jest ciśnienie skurczowe w sercu...
[S] - 200 atmosfer.
Po tym stwierdzeniu Dr nie wytrzymał, wybiegł przed drzwi pokoju w którym egzaminował i krzyczy:
[Dr] - WSZYSCY STĄD WIEJCIE BO WASZ KOLEGA MA 200 ATMOSFER W SERCU I JEŚLI WYBUCHNIE, TO ROZPIEPRZY PÓŁ BUDYNKU!!
Pobierz ten tekst w formie obrazka