Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

węgle, dżej | Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Wrzucone 19 czerwca 2012 o 16:51 przez ~ona | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 390
Profesor znany z niesamowicie trafnych porównań i mistrzowsko zadawanych pytań:

J: Co ma wspólnego ziemniak z człowiekiem?

...cisza przez
dobre 10 minut, profesor juz dobrze poddenerwowany...
I: (Teatralnym szpetem) Skórkę. (J przemilczał lub najprawdopodobniej nie usłyszał odpowiedzi)

J: Dla ułatwienia dodam: Czym różni się ziemniak od stołu?

...cisza i dezorientacja w oczach studentów... a profesor aż poczerwieniał.


Pod koniec zajęć profesor oświecił nas odpowiedzią:
- Oddycha!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

węgle, Dżej | Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Wrzucone 19 czerwca 2012 o 16:44 przez ~ona | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 410
Profesora bardzo irytowało pisanie "skrobi" przez "ii" na końcu, a że własnie skrobi dotyczyło większośc ćwiczeń potrafiło go to doporowadzić do wściekłości. Niejednokrotnie zdarzało mu się tylko z tego powodu nie zaliczyc kolokwium.

Poprawa kolokwium. Koleżanka niefortunnie popełniła ten karygodny błąd i w swojej pracy napisała "skrobii"

J: Co Pani tu napisala? Co to ma być? Pani lubi tak naraz dwie laski stawiać?
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Anatomia Zwierząt, Arciu | Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Wrzucone 18 lutego 2012 o 12:54 przez ~amapusin | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 595
Podczas sekcji fermowego kurczaka, Dr. nie mógł znaleźć narządów, bo wszystko było zarośnięte tłuszczem.
- A potem sprzedają takie obtłuszcz
one kurczaki !
- Takie dobre właśnie - mówi student z sali
- Tak ? Podoba się Panu ta kura ?
- Ładne ma udka... -odpowiedział rozmarzony.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Anatomia zwierząt, Dr. A | Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Wrzucone 18 lutego 2012 o 12:47 przez ~amapusin | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 547
Podczas omawiania układu moczowego, Dr. podchodzi do nerki położonej na stole i mówi:
- Widzicie tu memy nerkę, gdybyśmy mieli skalpel, to
moglibyśmy ją rozkroić i dokładnie obejrzeć jej budowę.
Dr. myśli, myśli i nagle rzuca pytaniem:
- Ma ktoś skalpel ?
Nagle do sali prosektoryjnej wchodzi spóźniony student, na co Dr:
- A Pan co...Ma Pan skalpel?
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Fitosocjologia, dr M. | Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Wrzucone 18 lutego 2012 o 10:04 przez ~fragment | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 599
Podczas ćwiczeń wprowadzających z fitosocjologii doktor opisywał czym będziemy się zajmować. Aby zachęcić studentów do przedmiotu zadawał pytania.
Dr.: Czy wiecie jaka trawa jest bardzo aromatyczna? (na sali cisza więc dr mówi:) O, tutaj panowie powinni wiedzieć...
Na co jedna ze studentek z triumfalnym uśmiechem:
- Żubrówka!
Cała sala wybuchnęła śmiechem, dr jednak po chwili kontynuuje pytania:
Dr.: A czy powiedzą mi państwo jak nazywa się kwiat o 6 listkach okwiatu, zaznaczam, że tutaj panie na pewno będą wiedziały.
Z sali odzywa się głos jednego ze studentów:
- Czy to jest tulipan?
Dr.: już nie wytrzymał i mówi: U was to taka dziwna grupa, panie znają się na alkoholach, widać, że wyrobione mają smaki. Z kolei panowie znają się na kwiatkach. Dziwne to zwyczaje, za moich czasów (doktor na oko po 30) to byłoby nie do pomyślenia...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, dr X | Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Wrzucone 24 stycznia 2012 o 11:32 przez ~fragment | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 721
Doktor rozpisał na tablicy całkę, ale ponieważ wiedział, że nikt i tak nie będzie w stanie jej rozwiązać to postanowił zrobić ją sam. No i po skończeniu pyta grupę czy rozumie. Oczywiście, jako że jesteśmy szczerzy, stwierdziliśmy, że nic a nic. No to pan doktor tłumaczy po raz kolejny, produkuje się i pyta:
- A teraz? (z nadzieją w oczach)
My:
- Nooo cóżżż...
Doktor odwracając się do tablicy, zrezygnowanym tonem:
- K***a, przecież to jest takie proste!!!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Język niemiecki | Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Wrzucone 19 stycznia 2012 o 11:01 przez kondorr | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 821
Na zajęciach z niemieckiego jeden student wyraźnie reprezentował wyższy poziom niż reszta grupy. Pani magister zainteresowała się jego dobrą znajomością języka i spytała:
- Skąd pan zna tak dobrze niemiecki?
Student (okazało się później, że wcześniej przez trzy lata studiował germanistykę)odpowiada półżartem:
- Dziadek mnie nauczył.
Pani mgr całkowicie poważnie:
- A dziadek był może germanistą?
- Nie, był rolnikiem, ale sporo podróżował po Niemczech.
- Oj, zazdroszczę, w dzisiejszych czasach niewiele starszych ludzi może sobie pozwolić na wycieczki po Europie.
- Ale jego wzięli na tą wycieczkę w latach 1942-45.
Pobierz ten tekst w formie obrazka