Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

(WILI¦) Analiza matematyczna | Politechnika Gdańska

Wrzucone 1 grudnia 2004 o 19:54 przez czarrek83 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 48
Wykładowca dr Józio K. i jego kilka wypowiedzi:
- Można tym przykładem wyłapać studentów, którzy mają troche oleju w głowie a nie jakieś bi
opaliwa...
- Trzeba znać te własności i ponadto. (koniec zdania)
- To nie jest byle jaki ciąg proszę państwa, tylko jakikolwiek dowolny...
- Całki potrójne są generalnie całkiem prawie trudne...
- Wynik wynosi 1/2 czyli 0,2 (konsternacja na sali)
- Wzory częściowo całkowicie nieprawdziwe...
- Profesor M. na wykładzie badał tę całeczkę dla... dla... dla... no dla ciekawości...
- Nie będe dalej liczył bo mi się kompletnie nie chce...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Termodynamika. dr G. | Politechnika Gdańska

Wrzucone 29 listopada 2004 o 18:52 przez loopez | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 54
Siedzimy u dr G. (ma pokój z 2 doktorem), omawiamy pracę przejściową.
Pukanie - wchodzi student z młodszego rocznika i się pyta:
- Dzień d
obry. Ja do dr G. (widać po oczach ze nie wie który to)
dr G:
- Nie ma. Wyjechał na na badania do Niemiec, za 3 miesiące wróci...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Algebra | Politechnika Gdańska

Wrzucone 23 listopada 2004 o 11:42 przez kaamila | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 46
Jakies 200 studentów 1 roku siedzi na wykładzie z algebry, który był prowadzony przez jednego z profesorów. Mineło ze 20 minut zajęć nagle jeden koleś z pierwszej ławki podnosi się i mówi:
- Ja pierdolę, nic nie rozumiem, wychodze.
Profesor pobłażliwym głosem zapytał:
- Czy ktoś jeszcze chce wyjść?
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Muminek, w katedrze u Niedźwiedzia | Politechnika Gdańska

Wrzucone 2 listopada 2004 o 22:26 przez loleslaw | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 104
Na "drutach" pisał jakąś makabryczną Furiatę, dwie tablice zapisane, my nic nie kumamy, w pewnym momencie odwraca się do nas i mówi:
- I ja
k widzicie mamy tu jakieś 25 przedziałów całkowania.
odwraca się aby to liczyć, wtem głos z sali (cichutko)
- O ja pier***ę.
Na co Muminek kładąc kredę:
- Mili Państwo, ja też.
Pobierz ten tekst w formie obrazka