Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

kontrapunkt, Boguś | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 sierpnia 2013 o 21:23 przez viavia | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 2712
Koleżanka bardzo opornie podchodzi do rozwiązania zadania przy tablicy, guzdrze się, nawet nie próbuje zrozumieć o co prosi ją prowadzący. Otwiera pisak, stawia kreskę, myśli. Myśli. Myśli. Marker, jak to marker, dni świetności ma już za sobą. Koleżanka stara się sprawiać wrażenie osoby myślącej choć raczej o obiedzie niż o zadaniu.

dr, oaza spokoju: Ale pani M., proszę szybciej...
M. zniecierpliwona: Bo co, bo marnuję pisak?!
dr, śmiertelnie poważny: No tak! Trzeba zamykać pisak, jak się tak długo myśli.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

etyka, pan profesor | Uczelnia nieznana

Wrzucone 17 czerwca 2013 o 23:20 przez olka3004 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 2635
Siedzimy w sali i czekamy na profesora. Przyszedł i od razu zaczął:
- Ja przepraszam państwa, że tak bez krawatu, ale to nie jest egzamin, t
ylko zaliczenie (i tak jeszcze chwilę w ten deseń).
Na to odzywa się kolega:
- Się pan profesor nie przejmuje. I tak dalej wygląda pan przystojnie.
Profesor:
- Cicho tam (powiedział ze śmiechem)
Pobierz ten tekst w formie obrazka

wykładnia prawa, pani dr | Uczelnia nieznana

Wrzucone 14 czerwca 2013 o 22:39 przez olka3004 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 791
Pani dr odbiegła nieco od tematu i do nas rzecze takimi słowy:
- Studenci w ogóle nie zwracają uwagi na to co piszą do wykładowców. Ostatnio
ktoś napisał do mnie "gdzie mógłbym Panią złapać?" (w tym miejscu dwuznaczne spojrzenie i salwa śmiechu z naszej strony. A studentowi, który pisał do owej pani dr, chodziło o to, gdzie mógłby ją zastać, w jakim miejscu na uczelni oraz kiedy i o której).
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Fizyka, M. Czerwiec | Uczelnia nieznana

Wrzucone 13 marca 2013 o 22:20 przez witek42 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 601
Postanowiono dnia pewnego, że sala w której nauczano nas fizyki musi być dobrze zaopatrzona. Wszyscy przeklinają ten dzień, gdyż o ile biała tablica wydaje się być dobrym pomysłem, po pewnym czasie okazuje się że bynajmniej taki nie był. Sprawa dotyczy pisaka, który przestał podczas zapisywania wzorów nagle odmówił współpracy. Zauważono to po chwili, i poinformowano mentora. Rozpoczął on tłumaczenie:
- To jest specjalnie dostosowany pisak dla niewidomych
- Że niewidomi go widzą i inni nie?
- Nie, niewidomi też go nie widzą ale im to różnicy nie robi
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Podstawy przedsiębiorczości, dr P | Uczelnia nieznana

Wrzucone 23 stycznia 2013 o 22:36 przez kulka | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 634
Pierwsze zajęcia z dr. P:
Dr P.: Proszę Państwa jeszcze kilka lat temu konta internetowe nie cieszyły się popularnością, a dziś nawet moja m
ama podrzuca mi rachunki do płacenie i pyta czy mam pieniądze? Proszę Państwa, ja zawsze mam pieniądze!
Ta sama P. Dr: żeby mieć u mnie dobrą ocenę z zaliczenia, to trzeba sobie wmówić, że się będzie miało dobrą oceną a najlepiej to proszę sobie samemu wysłać smsa,że ocena będzie dobra. Ja tak zrobiłam jak jechałam na obronę doktoratu, napisałam sobie, że zdam na trzy piątki i proszę państwa - zdałam.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

J. angielski, Dr T | Uczelnia nieznana

Wrzucone 11 lutego 2013 o 18:52 przez kulka | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 626
Egzamin z j. angielskiego: Przychodzi dr T. na zajęcia i pyta, czy my to dziś mamy egzamin, bo jest niezorientowany?
Studenci: Tak
Dr T.: A
z czego?
St: Ze wszystkiego!
Dr: I co ja mam z Wami zrobić?
Na te słowa wstaje jedna ze studentek i mówi: wpisze Pan po 5, a my nie powiemy, że z Panem to my się widzimy dopiero drugi raz (pierwszy raz był na początku roku akademickiego).
Dr T: Dobra, ale miejcie trochę przyzwoitości i może ktoś chciałby 4.
Ta sama studentka: 4 to może Pan postawić sobie, bo mnie to się średnia popsuje.
Pobierz ten tekst w formie obrazka