Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

kamień naturalny, prof. R. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 16 marca 2011 o 8:50 przez ~grinch. | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 183
Prof: Po zakończonym egzaminie państwo przynosicie indeksy i od razu wpiszemy oceny.
My: Ale panie profesorze, my nie mamy indeksów, wszystk
o internetowo.
Prof (w szoku): Nie macie indeksów?! No dobrze, więc ja muszę zapisać... (mruczy pod nosem) Nie przynosić długopisu...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

matma, p.O | Uczelnia nieznana

Wrzucone 15 marca 2011 o 17:38 przez ~jaro | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 278
Matma w liceum. Nauczycielka słynna z szczerych i dość niekonwencjonalnych czasami tekstów. Przekształcamy wielomiany.
- Jeden przykład wam
zrobiłam. Teraz róbcie sami, w końcu macie się tego nauczyć.
Wszyscy pochylili się nad zeszytami. Za chwilę odzywa się kolega:
- Mogłaby Pani ten drugi przykład też rozwiązać, bo jakoś nie idzie...
- Tak! Mogłabym! Mareczku, ja wam mogę rozwiązać wszystkie te przykłady, ale mnie się to kojarzy z taką sytuacją: to tak jakbym miała wziąć do ust wasze jedzenie, pożuć trochę i wypluć, żebyście mogli to zjeść! Przecież to obrzydliwe już jak się słucha, a jak obrzydliwie musi wygląda!!!
Śmiech i konsternacja... wszyscy znów pochylili się nad zeszytami. Po 5 minutach nieudanych prób druga osoba:
- A czy mogłaby Pani chociaż włożyć ten przykład do paszczy...?
Pobierz ten tekst w formie obrazka

chemia, pani w. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 15 marca 2011 o 22:43 przez ~bumbum | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 34
podczas pewnej lekcji chemii z samego rańca omawialiśmy ogólnie cukry. zadanie dotyczyło reakcji sacharozy z czymś tam. pani w. poprosiła kolegę do tablicy.
pani w: piłeś dzisiaj herbatę? czym ją słodziłeś?
kolega: no ja to raczej kawkę dzisiaj piłem.
pani w: uuuuu, to szlacheckie nawyki, kolego...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Angielski, Pan K. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 15 marca 2011 o 21:29 przez ~Patro2317 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 20
Zacznę od tego, że miałem na sobie koszulkę z napisem "Jestem Hardkorem".

Wszyscy wchodzimy do klasy a ja z kumplem stoimy koło biurka nauc
zyciela by zgłosić nieprzygotowanie. W pewnym momencie kumpel patrzy na moją koszulkę i pokazuje palcem:
-Haha, jestem pedałem
A nauczyciel krótko:
-Tak też wyglądasz.

Oczywiście nie muszę opisywać reakcji klasy.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Historia, dr P.W. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 15 marca 2011 o 20:39 przez ~Bum! | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 39
Lekcja o Kazimierzu Wielkim, mowa o szlachcie. W pewnym momencie nasz doktor słynący z ogromnego poczucia humoru mówi:
- Wiecie co? Ostatnio
mi się strasznie nudziło i w google wpisałem brzydkie słowo. Jakie-nie powiem. I wiecie co? Przeżyłem szok, jak mi się wyświetliło, że kiedyś istniał herb nazwiska... noo... Fiut!
- Cała sala w śmiech...
Pobierz ten tekst w formie obrazka