Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Plastyka, p. Suplicka | Uczelnia nieznana

Wrzucone 5 lipca 2012 o 9:18 przez Gajewa | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 196
Przerwa. Rozmawiam z (P)anią od plastyki o kółku plastycznym, czy mogęprzyjść, co przynieść itd.
Podchodzi kolega (K)uba i wywiązuje się dia
log:
Ja: W takim razie dziękuję.
(K): Dzieńdobry.
(P): (Z uśmiechem na twarzy) Co się wtrącasz, i tak nie jesteś przystojny!
Nie wytrzymałem i parsknąłem ze śmiechu.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Polonistyka, B.Ogonek | Uczelnia nieznana

Wrzucone 1 lipca 2012 o 13:25 przez kacia46 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 382
Pani profesor do Studentki:
-Pani dyktando było aż nadto zadziwiające.
-A to czemu?
-Nawet zdzwiwiłam się jakim cudem się tu pani znalazła.
-Do czego pani zmierza?
-Do tego ,że jestem przerażona twoją ortografią i chcę cię poinformować,że dzieci w przedszkolu nadawały by się bardziej niz ty.
-...
-Kto cie egazminował na tą uczelnię?
-Pan. S...
-Mój mąż?! Ja sobie z nim poważnie porozmawiam , a pania zapraszam w sobotę :D
Pobierz ten tekst w formie obrazka

nieznzny, PAN DR X | Uczelnia nieznana

Wrzucone 26 czerwca 2012 o 13:34 przez sterno | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 412
Na drzwiach gabinetu jednego z doktorów widniała taka oto kartka: "Doktora X w dniu dzisiejszym nie ma"
Mimo jasnego komunikatu student post
anowił sprawdzić czy to nie żart. Puka, naciska klamkę i okazuje się, że otwarte- wchodzi i widzi że rzekomo nieobecny doktor siedzi za biurkiem, czyta gazetę, piję kawę i zwraca się do studenta:
D: Widział pan kartkę na drzwiach?
S: Widziałem.
D: I co tam było napisane?
S: Że pana nie ma..
D: No właśnie...
S: A to kiedy pan będzie?
D: Skoro mnie nie ma to nie wiem kiedy będę...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

nieznany, PAN DR X | Uczelnia nieznana

Wrzucone 26 czerwca 2012 o 13:28 przez sterno | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 472
Kolekcjonowanie wpisów w pełni, w indeksie brakowało tylko wpisu dr X.
Student więc puka do pokoju tegoż doktora, wchodzi i widzi: dr siedzi
za biurkiem czyta gazetę, pije kawę, pali papierosa i mówi:
- Nie ma mnie!
Chwila ciszy....
S: A gdzie pan jest?
D: Na Bora Bora.
Chwila konsternacji po czym student odpowiada:
- To może ja pójdę, co tak będę tu sam stał...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

filozofia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 15 czerwca 2012 o 23:42 przez pehade | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 333
Studenci na zaocznych zdają przedmioty blokami, niekoniecznie w sesji. Ale pod koniec roku zawsze się zbierze grupka takich co się pośliznęli albo choćby zapomnieli o jednym czy dwóch egzaminach w listopadzie czy w marcu. Tak było i teraz, kilkanaście osób pisze cztery różne przedmioty filozoficzne. Dr rozdaje kartki, studenci piszą, oddają... A jeden z nich wieczorem wysyła maila z tekstem:
"Na kartce, dotyczącej Teorii poznania, otrzymałem pytanie związane z personalizmem i dwa pytania związane z czynem, co wydawało mi się dość dziwne, ze względu na to, że egzamin miał dotyczyć teorii poznania. Na początku wydawało mi się, że podczas nauki mogłem coś przeoczyć - jednak po powrocie do domu, przejrzeniu wszystkich książek i notatek, raz jeszcze, nie mogłem znaleźć nic na ten temat."
Odpowiedź dra:
"Szanowny Panie
Rzeczywiście, mogłem się pomylić dając Panu kartkę, ale - proszę wybaczyć nieco ironii - jeśli student nie od razu rozróżnia przedmioty z których zdaje egzamin, to strata prawdopodobnie nie jest wielka. (...)jedyne co mi pozostaje, to zaprosić Pana na najbliższą sobotę"
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Różne | Uczelnia nieznana

Wrzucone 12 czerwca 2012 o 13:57 przez ewela22 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 181
Kilka wspomnień z gimnazjum:

1. Polonistka: To zadanie zrobimy ustnie, za pomocą ołówka.

2. Polonistka: Karol wpisałam Ci już uwagę !
Karol :Nie szkodzi, wybaczam.

3. Polonistka: Pracujcie samodzielnie w parach.

4. Fizyczka: Siadłeś sobie przy kaloryferze i wegetujesz.

5. Historyk: Bo Twoich przodków stać było na kupowanie spirytusu, a nie bimbru, dlatego masz szlachetną, niebieską krew.

6. Olek: Proszę pani, może iść poszukać Łukasza bo on już 20 minut nie wraca
Kamil: Może mu się coś stało, bo on rozpuszczalnik pił
Polonistka: To co on Robocop jest czy co ???

7. Na plastyce, kolega oddaje rysunek o tematyce związanej z ekologią.
Plastyczka: Pomyliłeś się marihuana ma 7 listków
Kolega: A pani skąd wie? Baka pani?

8. Wystawianie ocen, biologia.
Sorka: Łukasz, ja nie chciałabym być tą jedyną która na koniec roku wystawi ci jedynke.
Tomek : Bez obaw…

9. Sorka: Co to jest mitochondria?
Grześ : Mitochondria ?!
Sorka: A ty co za echo robisz ?

10. Sorka: Postawie Ci 1 na koniec i będziesz miał powtórke z rozrywki w przyszłym roku.

11. Kolega: Mogę mieć 4 na koniec roku?
Sorka: A z czego ? Z kwitu na węgiel ?

12. Historyk:(oddając sprawdziany) Pochwała w rozkazie … byłaby gdybyś oddał życie za ojczyzne a tak to jest pała.

13. Historyk: … a żeby wprawić cię w szampański nastrój to mówie Ci że masz już dwie jednyki.

14. Historyk: Czołowej postaci waszej genialnej klasy nie ma, ale możecie mu powiedzieć żeby książki na przyszły rok zostawił.

Pobierz ten tekst w formie obrazka

Teologia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 14 czerwca 2012 o 17:05 przez Cudawianka | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 171
Anegdotka opowiedziana przez naszego księdza na religii ;)

[Wykładowca] Dzień dobry państwu. Mam państwa kolokwia...
Ksiądz już banan na tw
arzy, wykute miał wszystko na blachę.
[W] Niestety nie miałem czasu ich sprawdzić. Dobra, to zrobimy tak.
Facet podchodzi do biurka i rzuca stosik prac w górę.
[W] Kolokwia, które spadły na ziemię- przykro mi, widzimy się we wrześniu na poprawie.
Podnosi kartki z biurka.
[W] Pani Katarzyna, gratuluję, piąteczka!...

Niestety nie wiem czy "nasz ksiądz" zdał ;)
Pobierz ten tekst w formie obrazka