Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Religia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 19 września 2013 o 8:18 przez ~LaSombra | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 103
Lekcja religi, ale Dzień Ziemi, idziemy sprzątać teren szkoły. Wkurzona mówię:
- Nie będę sprzątała ziemi w ten obłudny dzień! Gdyby ludzie
mieli chociaż krztynę przyzwoitości, codziennie czylniliby kroki ku ratowaniu naszej planety etc, etc. Już wolałabym jak zwykle przysypiać na lekcji...
Pani wkurzona, czerwona, myślę sobie 'Oho, dostanie mi się za postawę aspołeczną.'
Katechetka (ze złowróżbnym błyskiem w oku) - A więc przysypiasz na moich lekcjach?...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

fizyka, Pan Jacek | Uczelnia nieznana

Wrzucone 18 września 2013 o 19:47 przez ~qsek | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 122
Lekcja fizyki.
Po wejściu do klasy:
-Nauczyciel: wyciągamy karteczki!(wiadomo, po co).
Wszyscy zdziwieni, ale jak trzeba, to trzeba - każdy
siedzi zdenerwowany z kartką i długopisem.
Nagle...
-N: Przewodnicząca klasy, proszę wstać!
-P: Tak...?
-N: Prima aprilis!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Historia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 18 września 2013 o 16:11 przez ~ChakaLaka | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 108
Trwa historia. Facet dyktuje nam definicję rewolucji. "rewolucja to seria gwałtownych zmian".. Koleżanka nie zrozumiała jednego słowa, więc zgłasza się:
- Proszę pana, "gwałtownych" czy "gwałtowny"?
- "Gwałtownych"... wiecie, jak "gwałt"... coś szybkiego.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

matematyka, xxxx | Uczelnia nieznana

Wrzucone 18 września 2013 o 15:54 przez ~000 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 108
Lekcja matmy, pod scianą siedzi blond lasia
Nauczyciel: Angela oświeć nas
Angela: nie wiem
Nauczyciel: Angela oświeć nas
Angela: nie wiem
N
auczyciel: Angela POMYŚL i nas oświeć
Angela: nie wiem
Nauczyciel: jedyneczka, a chciałem tylko żebyś zapaliła światło
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Fizyka, pan C. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 16 września 2013 o 19:14 przez elmolak13 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 428
Wchodzimy do klasy, siadamy, cisza, bo wszyscy się nauczyciela boją, żeby kartkówki nie walnął. A ten sobie stoi i w okno się patrzy. A po chwili zaczyna:
- Spójrzcie za okno. Nie na bloki, a w niebo. Co widzicie? Chmury. Chmury, to naprawdę niesamowite zjawisko. Mają tyle kolorów, kształtów, rodzajów. Te są jakby 3D, prawda? Ale nie podoba mi się ich kolor. Hmm... Mają paskudny kolor. Chyba będzie padać. Tak. Wszystkie znaki na niebie i ziemi, wskazują na to, że będzie padał deszcz. Może pogoda się poprawi, jak napiszecie kartkówkę. Wyciągamy karteczki.
Pobierz ten tekst w formie obrazka