Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

W-F, mgr.Wojciech F. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 16 września 2013 o 7:19 przez ~Gula | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 137
Mieliśmy w-f na siłowni i jak zwykle graliśmy w ping-ponga, kiedy jedna z piłek ping-pongowych spadła ze stołu i potoczyła się obok profesora, a profesor na to tak:
-Co ty chcesz mi nogę złamać tym ping-pongiem???

Ale, brzmiało to tak poważnie, że uczeń stał jak kamienny posąg i nie śmiał odezwać się jednym słowem.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

język polski, mgr Bonk | Uczelnia nieznana

Wrzucone 14 września 2013 o 22:09 przez ~dżekson | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 147
Lekcja ze związków frazeologicznych.
-Więc "co do joty". kto może wytłumaczyć znaczenie tego wyrażenia?
cisza w klasie. nikt jakoś nie kwap
i się żeby odpowiedzieć.
-Hmmm... "Co do joty", jota... czyli oczywiście litera "jot" czyli ostatnia litera alfabetu.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

historia, Pani D. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 14 września 2013 o 20:13 przez ~PaniAnonim | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 137
Pani D. - Powiedz nam, czym różniła się I wojna światowa od innych?
Uczeń - Bo użyto gazu.
D - Jakiego?
U - trującego. wylatywał z okopów.
D
- z czego? okopów?
U - nie, z karabinów..
D - razem z pociskiem, przed czy po?
U - *zmieszany nic nie odpowiada*

Ta sama lekcja, ten sam uczeń.

D. - Poza gazami i karabinami co było jeszcze nowe?
Podpowiedź z klasy - Rudy!
U - No, rudy.. rudy..
D - Rudy?
U - wiem! Rudy! Czołgi!
Pobierz ten tekst w formie obrazka