Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Historia muzyki, H. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 września 2013 o 16:21 przez ~xyz | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 113
H zadała pytanie uczniowi X, ten nie wie o co chodzi wiec probuje jakoś wybrnąć z sytuacji rzuca luzne skojazenia nagle H prawie krzykiem:
"
dobrze, dobrze zaraz dojdziesz..! dalej, juz jestes blisko"
Do klasy wpada woźna:
"co tu się dzieje?!"
H."historia muzyki pani Stefciu potrafi człowieka doprowadzić do euforii"
S."no. tylko zeby dyrektor tych euforii nie usłyszał"
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Przerwa, dyrektorka | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 września 2013 o 13:40 przez ~jawiemjaki | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 109
W gimnazjum była niezbyt rozgarnięta dyrektorka, na którą każdy krzyczał "dynia". Na jednej przerwie podczas bójki ktoś zauważył, że owa "dynia" idzie w ich stronę i krzyknął "dynia idzie!". Drugiego dnia dyrka nie szukała tych co się bili tylko tego kto krzyknął " dynia".
Pobierz ten tekst w formie obrazka