Matematyka, Ożeh | Uczelnia nieznana
-Umówmy się, że ja was dzisiaj nie będę pytał, a wy mi pozwolicie iść wcześniej do domu, bo żona powiedziała, że jak się spóźnię, to nie dostanę obiadu.
Kto by się nie zgodził?
zastępstwo | Uczelnia nieznana
N: Kolego X, podpadłeś mi, jak tak dalej pójdzie, to będę musiała na stosie cię spalić.
W tym momencie rozległy się brawa klasy.
N: Widzisz? I to ku radości wszystkich. No bo po co mamy przejmować się jakimś jednym człowieczkiem, lepiej o sobie myśleć. A im się to podoba od razu jak widzą perspektywę biegania wokół ogniska wysmarowani farbami i z jakimiś włóczniami w ręku. I już plan gotowy mamy!
Po chwili refleksji dodała tylko...
N: Nie, ty to jednak masz farta, wiesz (do tego kolegi)? Bo zobacz, wszystko pięknie, fajnie, tylko ten Greenpeace zaraz się zacznie buntować, że palimy coś i w ogóle. Zamkną nas jeszcze. No i czar prysł- przeżyjesz niestety...
WDŻ, p. B | Uczelnia nieznana
N: Czyli X, jak poznasz dziewczynę, to będziesz ją musiał zaprowadzić w ustronne miejsce i sprawdzić, czy nadaje się, aby się z nią spotykać, tak?
Na to jak najbardziej poważnie kolega odpowiada:
X: Nie, do sprawdzenia to trzeba jeszcze powołać jury!
informacja naukowa | Uczelnia nieznana
- ...I gdyby teraz Chińczycy kazali im oddać ten cały dług, to musieliby oddać nawet majtki... - po chwili, ciszej - które też mają z Chin...
Filologia polska | Uczelnia nieznana
- Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to głos z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra...
fizyka/pryzmat, ~Criss Pe. | Uczelnia nieznana
- Piraci wcale nie byli tacy źli jak się wszysckim wydaje, oni przynajmniej jak okradali statki to zostawiali beczułkę rumu na pocieszenie...
Głos z sali:
- Pan profesor to by się cieszył jakby ktoś dal 0,5l i kazał oddawać samochód?
[P]: No w sumie to masz racje, wk****łbym się..
Fizyka | Uczelnia nieznana
[P]: Jeśli kosicie i w pewnym momencie czujecie, że silnik pracuje, ale ostrze się nie kręci, to znaczy, że prawdopodobnie silnik się spalił. I co należy zrobić w takiej sytuacji?
[U]:.............????????
[P]:Iść do domu i wysłać kogoś innego do koszenia.
‹ pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 > ostatnia ›
