Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Polski, Pani Opaleniak | Uczelnia nieznana

Wrzucone 19 sierpnia 2013 o 17:17 przez ~Niemaszglowy | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 142
Nasza pani od Polskiego była strasznie wymagająca. A co do gramatyki...O Boże! Pamiętam gdy jedna osoba na dyktandzie napisała 2 błędy i została 3,a reszta 1. Masakra...
No więc pewnego dnia Pani Opaleniak zaczęła krzyczeć na naszego kumpla-Pawła.
Pani:Czemu nie oddałeś pracy domowej?!
Chłopak:Bo pani mówiła,że to jutro mamy oddać!
P:Ja to mówiłam?!Chyba ci się coś przesłyszało!
C:To prawda!Ja na własne oczy słyszałem!
Pani wpadła w szał.No i tak na kolega nie zdał do następnej klasy
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Chemia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 19 sierpnia 2013 o 20:04 przez ~happyl | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 144
Nauczycielka prowadzi lekcje o alkoholach. Zauważyła, że pewna grupka w ogóle nie słucha i pyta jednego:
Nauczyciel: Jaką grupę wodorową maj
a alkohole
(Z tyłu słyszy podpowiedzi)
Uczeń: 8 proszę pani
Cała klasa w śmiech a on nie wie o co chodzi
Nauczyciel: Bardzo dobrze. Spotkamy się w sierpniu
Pobierz ten tekst w formie obrazka

blondynki, Madiana | Uczelnia nieznana

Wrzucone 19 sierpnia 2013 o 1:48 przez Madina | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 410
Blondynka za kierownicą


Blondynkę zatrzymuje policjantka brunetka i mówi : Poproszę prawo jazdy.
Blondynka na to : Yyy co to jest i jak to
wygląda ?
Policjantka odpowiedziała : Taki kwadrat gdzie widać cię .
Prościej jej wytłumaczyć nie mogła . Blondynka bierze lusterko i mówi : O znalazłam .Proszę . I podała lusterko policjantce . Policjantka odpowiada widząc samą siebie. Widzę że pani też jest policjantką .A więc do widzenia. I pojechała . I oczywiście blondynka też pojechała .
Pobierz ten tekst w formie obrazka

/o=, Madina | Uczelnia nieznana

Wrzucone 19 sierpnia 2013 o 1:45 przez Madina | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 398
Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!
Mama zdziwiona:
- Ja
siu, to ty umiesz mówić.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś.
- Bo zawsze był kompot!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Chemia, Pani S. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 19 sierpnia 2013 o 13:12 przez ~mała czarna | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 139
Końcówka maja. Koleżanka podchodzi do odpowiedzi, by nie dostać jedynki na koniec roku.
Pani S.: Powiedz mi Marto, co to jest efekt cieplarn
iany?
Marta: (żywo gestykulując) To oznacza, że to jest tlen... który... wydobywa się z ziemi!
Pani S.: (bliska rozpaczy) Pusto w głowie, czacha dymi! Siadaj, niedostateczny!
Pobierz ten tekst w formie obrazka