Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

fizyka, xyz | Uczelnia nieznana

Wrzucone 23 lutego 2011 o 23:31 przez ~Trutrefel | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 24
Lekcja na temat prądu elektrycznego. Profesor daje nam radę odnośnie koszenia.
[P]: Jeśli kosicie i w pewnym momencie czujecie, że silnik pr
acuje, ale ostrze się nie kręci, to znaczy, że prawdopodobnie silnik się spalił. I co należy zrobić w takiej sytuacji?
[U]:.............????????
[P]:Iść do domu i wysłać kogoś innego do koszenia.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Polski, pani X | Uczelnia nieznana

Wrzucone 22 lutego 2011 o 16:20 przez ~^~^taka jedna xdd | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 25
Na języku polskim nasza [N]auczycielka przyniosła w słoiku małego chomika , tłumacząc się że to dla jednej z jej uczennic , przez to wydarzenie wywiązał się taki dialog nauczycielki z moim [K]olegą :
[K]- a wie pani że nie można przynosić do szkół zwierząt ?
[N]- To dla czego ty przychodzisz ? ...
[K]- ...
Cała klasa miała z tego niezła polewke xdd
Pobierz ten tekst w formie obrazka

fizyka, nieznany | Uczelnia nieznana

Wrzucone 22 lutego 2011 o 19:25 przez ~xd | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 56
Pan kazał na mapie kosmosu znaleźć dwie rzeczy, jedną bez problemu odnaleźliśmy z drugą mieliśmy problem. Wtedy własnie szanowny pan podchodzi do mapki i mówi 'Widzę, że macie problem z znalezieniem, to jest tu...'. W tym momencie przerwał, spojrzał obłędnie na mapkę, przyjrzał jej się(nie mógł znaleźć) i rzekł:
- Teraz mógłbym pokazać wam byle co, bo Wy i tak byście uwierzyli mi na słowo, no ale mam swoją godność.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

prawo wyznaniowe, x | Uczelnia nieznana

Wrzucone 21 lutego 2011 o 19:29 przez ~bl | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 24
na wykładzie doktor tłumaczy pewne zawiłości historyczne jako że nie chciało mu się tłumaczyć wszystkich szczegółów mówi do studentów:
"jak
zapewne państwo pamiętają z liceum .... pamiętają państwo prawda??"
cisza na sali, niektórzy uśmiechają sie pod nosem

"ehhh... bracia wachowscy mieli rację matrix czasem się czyści...."
Pobierz ten tekst w formie obrazka

J.Polski, mgr. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 19 lutego 2011 o 1:08 przez ~angie | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 21
Na lekcji jezyka polskiego.. Nazywam sie [A]ngelina XYZ. Przeszkadzalam [P]olonistce w prowadzeniu zajęć dodam, że to bylo na poczatku I klasy, wiec owa pani nie znala jeszcze wszystkich osob, no wiec po dluzszej chwili pani profesor nie wytrzymala, podeszla do mnie i oto wywiazal sie dialog:
[P] nie wytrzymam juz z Toba, jak Ty sie nazywasz?
[A] Angelina
[P] haa, Wyszyńska? (chamski usmiech)
[A] nie, Jolie
Cala klasa smiech.....
[P] jaka Jolie?
[A] a jaka Wyszyńska?
[P] (burak na twarzy) Twoje nazwisko poprosze...
Pobierz ten tekst w formie obrazka