Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Literatura, H.G. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 17 czerwca 2010 o 18:47 przez ~lol75 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 117
Na zajęciach z literatury, które odbywają się w godzinach 15-16:45.
Ludzie zmęczeni, pani magister też. Omawiamy jakiś wiersz, a że z rozumo
waniem o tej porze było ciężko, wykładowczyni się nas pyta:
- Ale o co chodzi w tym wierszu??
- Jakieś konkrety mamy podać? - Pyta jeden ze studentów.
Na co oburzona magister:
- Konkrety?! To jest poezja!! Po konkrety to do rzeźnika idźcie!!
Pobierz ten tekst w formie obrazka