Historia, P.P | Uczelnia nieznana
- Panie profesorze, a nie przypadkiem 22?
- Nie proszę pana! Jak ja oglądam piłkę nożną, to zazwyczaj grają nasi, a nasi jak wiadomo, ani nie lubią biegać, ani się pocić!
Jezyk angielski, mgr. Uhrynska | Uczelnia nieznana
Mgr: Na przyklad, brotherhood
uczniowie:
- motherhood
- childhood
- neighbourhood
Na co jeden z uczniow:
- samochód.
Hiszpański, ksiądz | Uczelnia nieznana
-Proszę księdza, a jak ksiądz zamierza spędzić święta?
Na co ksiądz z pokerową twarzą i bez sekundy namysłu:
-No jak to jak? Z żoną i córeczkami!
Klasa w pierwszej chwili nie załapała, dopiero po kilku sekundach rzuciła nam się w oczy koloratka...
Albo kiedyś postanowił nam zrobić łatwiejszą lekcję, pisał słówka i dla żartu tłumaczenie ich na polski rysował. Na początku szło dość łątwo, bo większość znalismy (chociaż uczymy się bardzo krótko). K- Ksiądz, M- My, czyli klasa:
K: A teraz "el gato" [po hiszpańsku kot, ale wtedy tego nie wiedzieliśmy].
Ksiądz zaczyna rysować, a my usiłujemy wymyśleć, co to jest.
M: Samochód? Czogł? Ciężarówka?
K: Ludzie, przecież to kot! Z profilu! To profil kota!
Chemia | Uczelnia nieznana
- X, może ty powinieneś jakiś sport zacząć uprawiać, taki bardziej wymagający?
Na co inny uczeń:
- Może seks na przykład?
PO | Uczelnia nieznana
[U]: Sorkooo... A ma sorka książkę?
[S]: No to już jest bezczelność - powiedziała niosąc mu książkę.
Chemia | Uczelnia nieznana
- To wyciągamy karteczki!
- Proszę Pani, ale my tak prosimy, niech pani przełoży!
- No dobra. To zapisujemy temat...
Psychologia kliniczna, Dr. K.W | Uczelnia nieznana
Siedzimy cichutko, piszemy.
Doktor W. wyjmuje telefon i robi nam zdjęcie.
My - szok.
Doktor W.: Musiałem to udokumentować, jeszcze nigdy nie widziałem państwa takich spokojnych!
Biologia, pani B. | Uczelnia nieznana
Przysposobienie Obronne, Pan Profesor Z. | Uczelnia nieznana
Biochemia, X | Uczelnia nieznana
[dr]: wyobraźcie sobie, że jesteście w barze i stoi pewna dziewczyna. Podchodzicie do niej i łapiecie ją za jednego cyca! Dostajecie w pysk i tak w pierwszej reakcji zyskujecie ATP,ale widzicie, że dziewczyna nie odchodzi to co robicie? łapiecie ją za drugiego cyca! i to samo dostajecie w pysk i znowu zyskujecie ATP! ale co? dziewczyna nigdzie nie odchodzi, to łapiecie ją za kuciapę i zyskujecie ATP!
‹ pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 > ostatnia ›
