inż. genetyczna | Uczelnia nieznana
Dzień dobry!
Jesteśmy trzecim rokiem biotechnologii, piszemy w sprawie piątkowego egzaminu z inżynierii genetycznej. Zwracamy się do Pana profesora z prośbą o ułożenie egzaminu w formie testowej. Mamy świadomość, iż już o to prosiliśmy i otrzymaliśmy odpowiedź odmowną. Prośbę naszą kierujemy ponieważ materiał jest naprawdę trudny, staramy się nauczyć ale z każdą minutą wzrasta w nas przekonanie, że nie uda nam się zaliczyć tego egzaminu… Jest to nasz czwarty egzamin w przeciągu ostatnich dni i tym bardziej trudne jest objęcie całego materiału. Obawiamy się, iż ciężki egzamin może doprowadzić do dużej ilości ocen niedostatecznych, skutkujących koniecznością powtórzenia egzaminu. Większa część grupy podchodzi panicznie do zbliżającego się egzaminu i jedynie w Panu widzą ostatnią nadzieję na choćby tydzień ferii po bardzo ciężkim semestrze, zakończonym czterema ciężkimi egzaminami. Zdajemy sobie sprawę, jak ważny jest ten przedmiot w dalszym kształceniu nas na kierunku Biotechnologii, jednakże nadmiar materiału skutecznie niweluje radość z nauki tego jakże ciekawego przedmiotu. Studia polegają na studiowanie, nie natomiast na „wkuwaniu”. Studiowanie materiału może jednak być niewystarczające do zaliczenia ciężkiego egzaminu, test natomiast pozwala nam racjonalnie pomyśleć nad odpowiedziami, eliminując błędne odpowiedzi.
Oczywiście wiemy, że ułożenie testu może być trudne do wykonania w jeden dzień, ale mamy nadzieję, że nasza prośba zostanie pozytywnie rozpatrzona. Bylibyśmy zadowoleni gdyby choć połowa pytań była w formie testowej.
Liczymy na zrozumienie z Pana strony i czekamy na odpowiedź.
Pozdrawiamy:)
J.angielski, Pani dr D. | Uczelnia nieznana
Dr. D.: Pani Olu, proszę przetłumaczyć "cheesecake".
Olga: Yyyyy... No wiem wiem, yyyy...
Dr. D.: No, no. Coś może z serem... (podpowiedziała z wyraźną irytacją).
Olga: Yyyyy... no nie wiem!
Dr. D.: Sernik, sernik! (na usta wyraźnie cisnęło się: ku%@wa...)
Olga: No ej, ale nie! Ja to miałam przetłumaczone jako "ciasto serowe".
Język Polski, Mgr Michałowski | Uczelnia nieznana
- Panie profesorze, poświęci mi pan minutkę...
On podnosi wzrok rumieni się i odpowiada:
- Tak tak, zapraszam na naplete... yyy to znaczy na zaplecze.
Biologia, dr. D. Wróbel | Uczelnia nieznana
(Jakieś 40 minut opowiadania o tym jak się dzień wcześniej poślizgnął i spadł ze schodów uderzając się w czułe miejsce.)
[dr]: Zapewne zastanawiacie się dlaczego całą lekcje opowiadałem historię mojego upadku.
[klasa]: No w sumie tak.
[dr]: Ponieważ dzisiaj mieliśmy przerabiać męski układ rozrodczy, ale po wczoraj jakoś nie miałem ochoty o tym mówić, bo mnie boli na samą myśl.
Nieznany, nn | Uczelnia nieznana
W- .. i trzeba gdzieś angielski wstawić..
D- No i Tobie coś trzeba, bo masz lukę.
W- Jaka luka???
D- My name is Luka.
język angielski, pan Łukasz W. | Uczelnia nieznana
- Gosia, dlaczego ty się tak na mnie patrzysz?
- Yyy...
- No dlaczego ty masz takie wielkie oczy?
- A żeby pana lepiej widzieć!
Nagle na sali wybuch śmiechu. Dodam, że pan od angielskiego był pokaźnych rozmiarów.
J. Polski, Lepiej nie podawać... | Uczelnia nieznana
Uczennica: Mi się zdaje, że on traktował ją tylko przedmiotowo, że zaspokajał za jej pomocą swoje potrzeby, pomimo, iż ona sie w nim zakochała. Musiał się gdzieś wyładować, pomimo miłości do żony...
Profesorka: No ale Elżbieta (żona) siebie obwiniała za to, że ja zdradza...
Uczennica: No z jednej strony bezpodstawnie, bo to nie jej wina, że Zenon poznał tamtą Adelę i spotykał się z nią, lecz z drugiej strony też jest trochę jej winy, bo w końcu nie chciała mu da...
(Tu uczennica ugryzła się w język, ale to salwy śmiechu nie zatrzymało...)
- | Uczelnia nieznana
[P]Igor, przestań wrzeszczeć!
[I]No, ale ona mi tu wchodzi!
[P](z bananem na twarzy)Wiesz, na ogół to panowie wchodzą paniom....
próbna matura, JPŻ | Uczelnia nieznana
Pan JPŻ do kolegi: Facet, kup sobie cichszy długopis.
‹ pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 > ostatnia ›
