Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

historia, p. B | Uczelnia nieznana

Wrzucone 12 stycznia 2012 o 19:54 przez fiz3 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 192
Pewnego dnia koledzy mieli wielki ubaw polewając wodą jedną z dziewczyn. Podczas lekcji historii z naszą wychowawczynią szturchali oni cały czas wspomnianą wcześniej koleżankę(N). Pani B. zdenerwowana po kilku minutach rzekła:
- Chłopaki, N jest już cała mokra, a wy ją jeszcze pukacie!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

historia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 12 stycznia 2012 o 11:51 przez ~koleżanka z klasy | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 104
Lekcja historii, nauczycielka wymyśliła sobie poprawianie sprawdzianów na zasadzie podchodzenia do biurka, losowania karteczki z tematem ,a następnie ustnej wypowiedzi. Woła ucznia,który miał poprawić sobie swoją piękną zagrażającą mu na koniec semestru jedynkę na co ten podchodzi do biurka,patrzy na te karteczki,potem na nauczycielkę aż w końcu mówi" Co to ku*wa ,totolotek?!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

j. polski, nieznany | Uczelnia nieznana

Wrzucone 11 stycznia 2012 o 23:52 przez ~mexion | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 123
na lekcję języka polskiego (3 Liceum) wchodzi dyrektorka z jakąś listą na której każdy uczeń miał się podpisać i nawiązała się taka dyskusja z uczniem (U-uczeń, D-dyrektorka):
D: to niech każdy przy swoim nazwisku postawi parafkę
U: co postawi ?
D: parafka, wiesz co to jest ?
U: nie, ale wiem co to jest parówka!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Geografia, Dr P.P. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 stycznia 2012 o 23:25 przez ~mibr | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 489
Jakieś dziesięć lat z górką temu.
Trwa wykład na temat osiągnięć ludzkości. Trzeba napomknąć, że był to pierwszy rok liczący więcej niż 20 o
sób (konkretniej, niewiele poniżej 100), więc pani doktor bardzo zestresowana. Mówi:
- Amerykanie wylądowali na Słońcu w roku 1969.
Zapadła na sali niezręczna cisza, wśród której nagle rozległ się głos:
- To chyba lecieli w nocy...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, prof.zw.dr hab. W.K. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 stycznia 2012 o 20:11 przez ~Shawo | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 332
Jeden z pierwszych wykładów z matematyki, zadziwiająco duża frekwencja. Profesor starał się jak mógł przybliżyć nam tajniki macierzy, trójkąta Pascala itp., niestety bezskutecznie. Podczas długiego wywodu profesor zadał nam to krępujące pytanie:
- Czy wszystko jasne?
Studentka zgłasza się:
- Przepraszam, ja tego nie rozumiem, może pan to wytłumaczyć jeszcze raz?
Profesor:
- Oczywiście, mógłbym... ale tak jest zdecydowanie zabawniej.
Pobierz ten tekst w formie obrazka