Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

... | Uczelnia nieznana

Wrzucone 9 stycznia 2012 o 23:55 przez ~Sappy | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 142
Wystawianie ocen w technikum(jak się pewnie domyślacie,nie było wtedy 1,tylko 2).Mój tata miał nawet dobre oceny,wychodziła mu 4 i Pf.[D] mówi:
[D]:Piotrek ja Ci 3 może wystawię...
[P]:A ja bym chciał poprawić się na 4.
[D]:Jak to poprawić?!Ty się ciesz,że Ci chce postawić 3,bo mogę 2.
[P]:Jak to?Pani nie ma prawa.
[D]:Jak to nie mam?
Zaśmiała się szyderczo i wpisała mojemu tacie 2.Najlepsze jest to,że tata pisał egzamin komisyjny,na który próbowała dostać się Pf.D,lecz ją wyprosili i pan xxxxx stanął nad tatą i dyktował wszystko co ma pisać.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Historia, prof.Łyczek | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 stycznia 2012 o 20:50 przez ~Bartolini | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 110
Szanowny prof. Łyczek przesluchuje wybranca( jego numer zostal wybrany przez losowanie kulki tak jak w maszynie totolotka prof. posiada miniature tego urzadzenia ) Niestety wybraniec nic nie wiedzial .. i w tym momencie prof. Łyczek rzuca tekstem :
[Ł] : Idz , usiadz sobie kolo tej paprotki .. moze Ci mikroklimat myslenie poprawi ..
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Historia, Profesor M. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 7 stycznia 2012 o 22:54 przez Nayamo | Skomentuj (4)
dobree ↑ | Punkty: 977
Lekcja historii. Profesor M. opowiada o wojnach Karola Wielkiego.
W tym momencie do sali wchodzi spóźniona uczennica.
Profesor: (pokazując r
ęką na spóźnioną) - Pamiętajcie - wolno się spóźnić na bitwę, ale nie na wojnę.
Spóźniona: - Jestem na wojnie?
Profesor: - Tak, i mam nadzieję, że zginiesz pierwsza. Będziesz inspiracją dla innych. - Profesor wstaje, uderza ręką w biurko i krzyczy na całe gardło - Potrzebujemy męczenników!!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, Anonim | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 stycznia 2012 o 11:04 przez ~Cazza | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 146
Na pierwszych zajęciach z matmy ćwiczeniowiec mówi o tym, że wykład to teoria a my tu praktycznie będziemy robić i się mała pogadanka zrobiła z tego, którą profesor skwitował tak:
- Bo wiecie państwo..(rozejrzał się po sali i stwierdzając, że są sami mężczyźni kontynuował)...matematyka jest jak kobieta...jej nie należy rozumieć, ją trzeba umieć wykorzystywać!
Pobierz ten tekst w formie obrazka