Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Matematyka, T. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 21 grudnia 2013 o 20:23 przez ankadaria | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 185
Wychowawcą mojej klasy jest matematyk. Któregoś dnia zmarnowaliśmy matematykę na sprawy organizacyjne.. Następnego dnia mamy lekcje tak: coś tam, matematyka, znowu coś tam, godzina wychowawcza.
Podczas matematyki pan T...
- ...Rozmawiałem już z waszym wychowawcą, nie ma nic przeciwko temu, by zrobić na waszej godzinie wychowawczej matematykę...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

w-f, pólkos | Uczelnia nieznana

Wrzucone 20 grudnia 2013 o 18:08 przez ~asd | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 117
Rzecz dzieje sie po w-fie ale jeszcze przed dzwonkiem Kazdy musi czekac na dzwonek przy wyjsciu z szatni ale zazwyczaj wychodzimy przez pokoj dla nauczycieli wczesniej więc mowie do w-fisty
- to my sie przebierzmy i wyjdziemy zaraz tym wyjsciem dla kozakow.
Wracamy przebrani a nauczyciel
-Naokoło panowie. To wyjscie dla kozakow
Pobierz ten tekst w formie obrazka

geografia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 20 grudnia 2013 o 14:27 przez ~tm609lbn | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 116
Lekcja Geografii. Nauczyciel do uczniów mowi, wyciagajcie karteczki piszemy kartkówke z podstaw, zobaczymy na jakim poziomie jest wasza wiedza. Jednym zpytan na tej kartkówce było - co to jest wyżyna?? Kolega z ławki odwraca sie do kolezanki i pyta: Agnieszka co to jest wyzyna?? ona na to ze zlościa bo jak to mozna nie wiedziec co to jest wyzyna... TEREN RÓWNINNY
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Przedmiot akurat nieważny w tym wypadku | Uczelnia nieznana

Wrzucone 20 grudnia 2013 o 11:47 przez Alkochochlik | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 737
Opowieść mojej znajomej - u nich na uczelnie dobudowano nowoczesne sale i starsi profesowie miewali trudności z orientacją. Prowadzi taki jeden wykład i skończyła mu się kreda. Wyszedł więc z sali w poszukiwaniu nowej. Studenci siedzą sobie i czekają, a tu nagle drugimi drzwiami wchodzi ten sam facet, wodzi wzrokiem wśród obecnych i pyta: "przepraszam, czy państwo mają kredę?". Ludzi zatkało, ale odpowiadają zgodnie z prawdą, że nie. No to koleś wychodzi, po ok. 30 sek. wchodzi z powrotem pierwszymi drzwiami i mówi: "byłem w drugiej sali, ale tam też nie mają!".
Pobierz ten tekst w formie obrazka