Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

nie wiem, nie wiem | Uczelnia nieznana

Wrzucone 3 grudnia 2013 o 17:09 przez ~lenka17 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 123
kumpel mojego kumpla zrobił taki myk na komisji wojskowej... parę godzin przed stawieniem się, wziął nóż, wydłubał lalce oko i wsadził sobie w odbyt... na komisji powiedziano mu, zeby ściągnął gacie i odwrócił się do lekarza 'tyłem'
gdy to uczynił, lekarz kazał mu lekko rozszerzyć dupę... ten zrobiwszy to odsłonił swoje trzecie oko i powiedział:
"Widzę cię" Przelol...
oczywiście kategoria E.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, Ewka N. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 1 grudnia 2013 o 19:51 przez Przemkor | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 153
Pani N. chciała mi wystawić uwagę, co zdarzało się dosyć często na jej lekcjach i wywiązał się taki oto dialog:
Ja[J]: Proszę Pani niech Pan
i mi nie wstawia tej uwagi, wstawia mi Pani uwagę prawie na każdej lekcji, do tego praktycznie tylko od Pani dostaje uwagi
N: Zaraz zobaczymy...(przegląda zeszyt - który jest absurdem, bo w końcu to szkoła średnia, ale takich absurdów w tej szkole jest bez liku - i rzecze) ... tylko 5 na 6 uwag jest ode mnie.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Religia | Uczelnia nieznana

Wrzucone 2 grudnia 2013 o 22:16 przez ~maciek | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 109
Ksiądz doktor habilitowany na wykładzie z psychologii pracy w grupie:
Ks: Jak pewnie wiecie, w większości to kobiety chorują na raka piersi.
Jednak ta przypadłość dotyka również mężczyzn.
Uczeń: A co mu wtedy obcinają, jajca?
Ks: Jeśli za ich pomocą myślisz to i owszem.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Chemia, Pani S | Uczelnia nieznana

Wrzucone 2 grudnia 2013 o 19:15 przez ~eala | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 106
Wyliczanie energii w reakcjach chemicznych (prawo Hessa i takie tam).
Nauczycielka do ucznia, który zrobił głupi błąd: Jeśli pomylisz reakcj
ę endotermiczną z egzotermiczną, stracisz pracę, nie będziesz miał jak zapłacić podatków, komornik wkroczy do twojego domu, twoja rodzina wyląduje na ulicy, będziesz miał rozwód...
Kolega: Przynajmniej będę miał rodzinę?
Pobierz ten tekst w formie obrazka