Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

logika | Uczelnia nieznana

Wrzucone 15 listopada 2013 o 22:51 przez m4rc1n | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 292
Egzamin ustny z logiki. Prowadzacy egzamin byl ksiadz. Wchodzi amant na sale. Dostaje 1 pytanie i nic, dostaje 2 i nic, po trzecim pytaniu ksiadz poprosil o indeks. Wpis do indeksu zamiast oceny byl : OSIOŁ. Student nawet nie zauwazyl, ze zamiast dwoji mial inny wpis, zamknal indeks i wyszedl z sali.
Za chwile wraca ten sam student do sali i mowi do ksiedza: "Prosze ksiedza, przepraszam, ksiadz sie podpisal, ale gdzie ocena?"
Na to ksiadz: " 3,5 za logiczne myslenie"
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Literatura austriacka | Uczelnia nieznana

Wrzucone 12 listopada 2013 o 1:06 przez ~rakieta | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 435
Na gościnny wykład przyjechał profesor z Wiednia, który po polsku (podobno) nie rozumie ani słowa. Po wykładzie pyta (po niemiecku)
- Czy są
jakieś pytania?
Cisza. Na to jedna z doktorantek do nas (po polsku):
- No zadajcie jakieś pytania, bo będzie siara...
Profesor z Wiednia:
- Oj tam, sjara...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, M.K. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 10 listopada 2013 o 15:32 przez ~dragon7 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 327
Kiedyś, gdy zdenerwowaliśmy naszą panią od matematyki opowiedziała nam historię z jej czasów, co się robiło z takimi uczniami:
- Gdy ktoś b
ył wredny przy jego nazwisku stawiało się literę "p", co oznaczało pytać. Gdy był jeszcze gorszy niż poprzedni to "pp", pytać pytać, a gdy przekraczał wszelkie granice to przy nazwisku widniało "ppw" - pytać, pytać wykończyć.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Teoria w muzycznej, p.Bogna | Uczelnia nieznana

Wrzucone 13 listopada 2013 o 20:01 przez ~nielubierodzynek | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 117
W klasie hałas, nikt nic nie rozumie, a na dodatek jeden z uczni ciągle robi dziwne miny. Nauczycielka [N] kazała się przesiąść uczniowi na inne miejsce. Odwraca się do tablicy i zaczyna tłumaczyć konstruowanie trójdźwięków, po chwili odwraca się i zauważając, że uczeń znów robi miny:
-Chłopie! Ogarnij się. Wyglądasz gorzej niż reklama biedronki!
Po czym cała klasa w śmiech.
Pobierz ten tekst w formie obrazka