Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

przysposobienie obronne, pan M :) | Uczelnia nieznana

Wrzucone 27 października 2013 o 22:11 przez ~Anonim | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 120

Na przysposobieniu obronnym mieliśmy lekcję praktyczną z pierwszej pomocy, nauczyciel tłumaczył nam gdzie ułożyć dłonie w masażu serca.

-
Ręce układamy mniej więcej na linii sutków. (chwila ciszy, słychać ciche pośmiechiwania :P) Dlaczego wy się z tego chicracie? Ja mam sutki, pan Marek ma sutki, pani Kinga ma sutki, moja żona i córka też mają sutki. Wszyscy mają sutki!

Cała klasa:
-Wszyscy mają sutki! Mam i ja!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Zajęcia techniczne, P. Glinkowski | Uczelnia nieznana

Wrzucone 27 października 2013 o 21:24 przez ~Alicja | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 118
Na drugiej lekcji zajęć technicznych nauczyciel [N] próbował kojarzyć uczniów i pytał, gdzie mieszkamy. Właśnie pytał nieco grubszą koleżankę, której nie lubił jeden chłopak [C] i wyśmiewał się z niej.
N: A ty gdzie mieszkasz?
K: Ja mieszkam..
C: W śmietniku!
N: To, że ty mieszkasz w śmietniku, nie znaczy, że inni też mieszkają.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka, Profesor Piekarska | Uczelnia nieznana

Wrzucone 27 października 2013 o 18:14 przez patriqo | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 161
Na lekcji pewien uczeń sprzeciwił się robieniu zadania dodatkowego z gwiazdką:
-Czemu robimy to zadanie przecież to jest zadanie z gwiazdką
czyli jest dodatkowe.
-To że zadanie jest z gwiazdką nie oznacza że jest dodatkowe tylko że są to zadania na Boże Narodzenie.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

j. Polski, Pan. M. | Uczelnia nieznana

Wrzucone 27 października 2013 o 15:41 przez janwiec | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 184
Podczas lekcji nauczycielowi dzwoni telefon (zdarza się to niepierwszy raz, więc jesteśmy przyzwyczajeni). Pan odbiera:
-Słucham?
-...
-Tak,
należę do partii 5P: Polska Partia Pilnie Potrzebujących Pieniędzy.
-...
-Aha.
-...
-Dobra, to spotkajmy się w weekend, to przejdziemy się do bankomatu.
(Po skończeniu rozmowy telefonicznej)
-Widzicie? Co za ludzie, żeby dzwonić do urzędnika państwowego w środku miesiąca i pytać czy ma pieniądze...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

j. angielski, S. D | Uczelnia nieznana

Wrzucone 27 października 2013 o 15:39 przez ~MK | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 120
Staliśmy całą klasą pod salą, czekając na profesora, a ze ten zawsze się spóźniał, doszło do wygłupów. Niefortunnie - ktoś oderwał klamkę. Dało sie ją jakos przyczepić (na styk, urywała się, gdy pociągnęło sie ja do siebie), a kiedy przyszedł profesor ktoś zawołał:
- Niech pan psor pociągnie za klamkę!
A profesor na to:
- Nie, dziękuję. Wolę pchać, niż ciągać
Pobierz ten tekst w formie obrazka