Fizyka, pan hiperpoprawny | Uczelnia nieznana
Łacina, Pani A. | Uczelnia nieznana
-Co się mówi na pożegnanie po łacińsku?
-"Vale magistra"(żegnaj nauczycielu)-odpowiada pani A.
Na to pan J.:
-No,to jak będę wychodził to będę walił.Walę nauczycielkę i i tych uczniów też.
Fizyka, prof. Prey | Uczelnia nieznana
- A może skalar przez skalar nie daje wektora ?!
Na co profesor skwitował:
- Jeśli miałbym przyjść kiedyś do takiego lekarza, od razu poprosiłbym o skierowanie do rzeźni.
Biologia, Pani Psor | Uczelnia nieznana
- Drodzy państwo, wśród bakterii każdy znajdzie coś dla siebie - dla panów laseczki, dla pań są pałeczki.
TECHNOLOGIA, PANI S | Uczelnia nieznana
N - więcej nie przychodź w takich koszulkach do szkoły
U - Dlaczego ?!
N - Bo jak Cię dyrektorka zobaczy, to będziesz wiedział..
Nagle cała klasa zainteresowała się tą koszulko - co tam pisz.. ? itd krzyczała klasa...
Jeden kolega przeczytał i krzyczy : JEBAĆ....
Nauczycielka na to :
N - może głośnij krzyknij żeby cała szkoła Cię usłyszała
U - [ naprawdę krzyknął ] JEBAĆ.. !!!
N - [ już lekko wyprowadzona z równowagi ] I może jeszcze wstaniesz i pójdziesz napisać ten tekst na tablicy ?!
U - TAK ! [ po czym wstał i napisał ]
informatyka, prof. W. | Uczelnia nieznana
biologia | Uczelnia nieznana
N; hmm... Homo Sapiens... *podeszła do przeszkadzających* niestety, niektórym tego Sapiensu zabrakło!
matematyka, liceum | Uczelnia nieznana
-Ty nie możesz liczyć w rozumie Z POWODÓW OCZYWISTYCH!!!
-Nie kłam, bo nie lubię (gdy ktoś źle odpowiedział na zadane pytanie)
-Ja mogę podstawić 0 do tej formy zdaniowej, ale to jest nielogiczne. Chyba, że ktoś się tak nazywa, albo nim jest...
-Twoja głupota aż szybuje
-tu gdzieś w klasie jest taka niewidzialna magiczna linia, jak uczeń ja przekracza to mozg mu się wyłącza
-I to zadanie się jakoś rozwiąże, tylko muszę sobie przypomnieć jak...
-Gdyby głupota umiała latać, to byście już tu wokół komina na orbitę wchodzili
-któryś źle rozwiązał zadanie, chce się dowiedzieć, dlaczego. pyta 'z powodu?', pan prof.na to 'z powodów oczywistych'
-jak ktoś nie umie w głowie to musi ręka
-3:3=0?! Człowieku, my cię będziemy za pieniądze pokazywać!
-Dostałeś już lanie?
-Biją cię w domu?
-Jak cię ręka rozboli, to ci może rozum wróci.
-Kogo typujesz, żeby zmienił szkołę? To pomożemy
-Panienka, ty się chyba zapomniałaś ubrać.
-Odpowiedź na to, że uczeń ma 'szczęśliwy numerek': 'No to co z tego? Załóżmy, że dzisiaj jest wczoraj i cię pytam za wczoraj'
Wiele innych również. Chociaż zawsze na semestr było zagrożonych 10-13 osób, to ja wspominam najlepiej:)
‹ pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 > ostatnia ›
