Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna

Matura Polski, Hedrych | Liceum

Wrzucone 11 maja 2011 o 14:44 przez Czapajew | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 83
Egzamin maturalny z języka polskiego dobiega końca. Robi się szum na sali. Hedrych, nasz WFista, będący w komisji zbiera już arkusze. Kolega wypada nagle z pytaniem, na które każdy zna odpowiedź:
- Proszę pana, a czy my jutro piszemy matematykę w tej samej klasie?
Wf-ista spojrzał na niego badawczo, wyglądał na bardzo skupionego nad odpowiedzią.
- Gówno mnie to obchodzi. - odrzekł po dłuższej chwili.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

PO, Albert B. | Liceum

Wrzucone 12 marca 2011 o 23:24 przez fragles | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 336
Na lekcji PO nauczyciel bierze do odpowiedzi kilka osób po kolei.
Pierwszy: Na poprzedniej lekcji mówiliśmy o masce gazowej, która to...
Nau
czyciel: Siadaj Pała!
Drugi: Na poprzedniej lekcji mówiliśmy o masce gazowej, która to...
Nauczyciel: Siadaj Pała!
Trzeci: Na poprzedniej lekcji mówiliśmy o masce przeciwgazowej, która to...
Nauczyciel: Nooo już masz 2, kontynuuj...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Historia., Historyk | Liceum

Wrzucone 6 marca 2011 o 17:45 przez ~BeauIshii | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 83
Nasz historyk zawsze lubił dokuczać uczniom na wyszukane sposoby. Zawsze znalzł coś, co mógł wykorzystać przeciwko nam. Tak więc spacerował kiedyś po klasie.
H.: Teraz proszę otworzyć atlasy na stronie 24!
Wszyscy otwierają, a znalazł się taki delikwent co nie miał ani atlasu, ani książki, ani zeszytu. Historyk zatrzymał się nad nim.
H: Pała za brak atlasu! Pała za brak zeszytu! Pała za brak książki! Pała za nie uważanie na lekcji! To razem siedem pał!
Mina owego delikwenta była nieziemska.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

obóz szkoleniowy, kapitan | Liceum

Wrzucone 15 lutego 2011 o 20:05 przez ~olka3004 | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 58
Tak na wstępie krótko wyjaśnię: nazwę (mówiąc krótko) narkotyku to LSD, czytane eLeSDi.
Przyszła moja kolej. Nerwówa jak diabli, chociaż kap
itan jest spoko :) Wchodzę do pomieszczenia, melduję się, oddaję mapki, które robiliśmy i kapitan zadaje pytanie:
- wymień znane środki psychotropowe
- yyy... marihuana, barbiturany, amfetamina.. yyee..
- eL... (próbuje podpowiedzieć)
- (wypalam bez namysłu) eLSiDi!

Kapitan (wraz z moją wychowawczynią wychowawczynią równoległej klasy, naszego plutonowego i drugiego kapitana) tak się roześmiał, że mi aż się głupio zrobiło. 15 minut po wyjściu z pomieszczenia skapnęłam się, co palnęłam xD
Pobierz ten tekst w formie obrazka

chemia | Liceum

Wrzucone 13 lutego 2011 o 14:17 przez ~adik | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 142
Mam kolegę, który miał ogromne problemy z chemią. Podczas którejś lekcji (siedział ze mną w ławce) kolejny raz już z rzędu żalił mi się strasznie, że zupełnie nie rozumie o co chodzi. Ciężko westchnął i spojrzał z przerażeniem na tablicę, na której nauczyciel (średnio kompetentny, niestety) właśnie skończył zapisywać całą reakcję (jakieś zadanie rozwiązywał).
Po chwili zauważyłem jak na minie kolegi maluje się niedowierzanie, którego poziom rósł i rósł, aż został zwieńczony triumfalnym okrzykiem "Nie do wiary, rozumiem to!". Na co nauczyciel, który patrzył na efekty swojej pracy, rzekł "O cholera, to jest całe źle, nie przepisujcie" i zmazał.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Historia | Liceum

Wrzucone 26 stycznia 2011 o 9:56 przez ~Kaamil | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 55
Historia, piszemy sprawdzian z Tory. Pan profesor siedzi przy swoim laptopie i przypomina nam że piszemy sprawdzian z biblii i grzechem byłoby ściągać. Po chwili profesor wychodzi, więc każdy "rzuca się" do sąsiadów i próbuje zdobyć jakąś odpowiedź. Za mniej więcej półtorej minuty wraca, każdy się ucisza. Profesor uśmiecha się i idzie obok swojego laptopa i pokazując na niego mówi:
-wiecie co to jest? kamerka :) wszystko nagrywałem.
Każdy się zmieszał i nie wiedzieliśmy czy to żart czy mówi poważnie, więc próbujemy pisać dalej. Po chwili profesor odtworzył filmik, a my słyszeliśmy sam dźwięk. Cała klasa wybuchła śmiechem, razem z profesorem.
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Matematyka | Liceum

Wrzucone 25 stycznia 2011 o 12:27 przez ~kierownik | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 60
W gimnazjach panowała zabawa na rysowanie "karnych kut*asów" co przeszło również do liceum potem;) jak to bywa na lekcjach matematyki często uczniowie podchodzą do tablicy żeby rozwiązać przykład i wtedy otwierało się zeszyt takiej osoby i rysowało się "kut*sa". Pewnego dnia kolega poszedł właśnie do tablicy a 2 kolega z ławki zaczął rysować. On nic o tym nie wiedząc następnego dnia oddał zeszyt z pracą domową. Pani Profesor przeglądając zeszyt zobaczyła co ma narysowanei z tekstem do niego: od rysowania Ci nie urosnie ;) za nic nie mogl ssie wytłumaczyc ;)
Pobierz ten tekst w formie obrazka