Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna
Profil użytkownika

Alkochochlik

Zamieszcza rodzynek od: 20 grudnia 2010 o 11:14
Ostatnio: 30 października 2013 o 11:19
  • Rodzynków na głównej: 4 z 5 (1 usunietych przez adm.)
  • Punktów za rodzynek: 5476
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
 
wszystkie | na głównej | w poczekalni | archiwum | komentarze

Twórcze rozwiązywanie problemów, Dr B... |

Wrzucone 28 grudnia 2013 o 0:12 przez Alkochochlik | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1200
Na wstępie wyjaśniam, że ćwiczenia z tego przedmiotu ogólnie są bardzo fajne i nietypowe oraz na ogół należą do najbardziej lubianych i wyluzowanych zajęć. Większość z nich polega na zabawie w skojarzenia i poszukiwaniu nietypowych rozwiązań.
W ramach jednego z nich studenci podzieleni na grupy mieli odgadnąć hasło - podobnie jak w słynnych "Kalamburach" - rysowane przez wylosowanego nieszczęśnika na tablicy. Hasło brzmiało akurat ''chodzić spać z kurami''. Niestety, padło na kolegę, który talentem plastycznym zbytnio poszczycić się nie mógł. Wreszcie, po długim wysiłku namalował coś co wyglądało jak ptak pod pierzyną. W sali cisza. W końcu, kogoś z ostatnich rzędów dopadło olśnienie:
- Jestem orłem w łóżku?!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Zarządzanie strategiczne, Dr S... | Wyższa Szkoła Zarządzania i Finansów we Wrocławiu

Wrzucone 20 grudnia 2013 o 11:43 przez Alkochochlik | Skomentuj (1)
dobree ↑ | Punkty: 1621
Wykład prowadzi sędziwy profesor "starej daty", do tego straszny kosiarz. Wszyscy siedzimy cichutko. Nagle dzwoni komórka. Prof patrzy się na nas surowo, bo zawsze rygorystycznie egzekwuje zakaz używania telefonów na wykładach. Nagle się zorientował, że sygnał dochodzi Z JEGO TECZKI. Zmieszał się okrutnie i zaczął coś bąkać w stylu: "przepraszam państwa, jeżeli dzwonią do mnie podczas zajęć, to musi być jakaś ważna sprawa" (Ciekawe. A jak do nas, to nie? Ale my jednak wyłączamy). Po czym bierze komórkę i zaczyna rozmowę:
- Słucham...
- ...
- Tak...
- ...
- Tak, tak, kupi ci dziadziuś autko, kupi...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Strategie personalne, Dr I... |

Wrzucone 20 grudnia 2013 o 11:37 przez Alkochochlik | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 1011
Wykładowca przerywa wywody i cytuje opowieść swojego przyjaciela, lekarza, który podzielił się z nim tą historią kiedyś przy jednym ''głębszym''. Lekarz chciał przetestować na sobie czy pewne niebieskie tabletki jakie przepisuje swoim pacjentom (panom) mają rzeczywiście takie działanie:
- Wziąłem jedną tabletkę i czekam. Mija 15 minut i nic. Mija 20 minut i nic. Wreszcie znudzony czekaniem wyszedłem z psem na spacer. Uszedłem 10 minut, nagle czuję - oho, coś zaczyna się dziać. Więc szybko tego psa pod pachę i do domu! Na szczęście na miejscu była żona chętna do współpracy...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Przedmiot akurat nieważny w tym wypadku | Uczelnia nieznana

Wrzucone 20 grudnia 2013 o 11:47 przez Alkochochlik | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 716
Opowieść mojej znajomej - u nich na uczelnie dobudowano nowoczesne sale i starsi profesowie miewali trudności z orientacją. Prowadzi taki jeden wykład i skończyła mu się kreda. Wyszedł więc z sali w poszukiwaniu nowej. Studenci siedzą sobie i czekają, a tu nagle drugimi drzwiami wchodzi ten sam facet, wodzi wzrokiem wśród obecnych i pyta: "przepraszam, czy państwo mają kredę?". Ludzi zatkało, ale odpowiadają zgodnie z prawdą, że nie. No to koleś wychodzi, po ok. 30 sek. wchodzi z powrotem pierwszymi drzwiami i mówi: "byłem w drugiej sali, ale tam też nie mają!".
Pobierz ten tekst w formie obrazka

1