Zaloguj się lub załóż konto
rodzynki – główna
Profil użytkownika

iGraGitara

Zamieszcza rodzynek od: 20 stycznia 2011 o 23:16
Ostatnio: 11 lutego 2012 o 3:29
  • Rodzynków na głównej: 26 z 97 (71 usunietych przez adm.)
  • Punktów za rodzynek: 6060
  • Komentarzy: 2
  • Punktów za komentarze: 0
 
wszystkie | na głównej | w poczekalni | archiwum | komentarze

Analiza wektorowa, mgr P.S. | Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wrzucone 3 lutego 2012 o 12:14 przez iGraGitara | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 66
Studentka rozwiązuje przykład przy tablicy, zapisuje ułamek: w liczniku jedynkę, a w mianowniku dwójkę z indeksem n. Niczym się nie przejmuje i liczy sobie dalej. Prowadzący patrzy i mówi z zastanowieniem:
- No... Dobrze, ale proszę nie pisać po hebrajsku. Kwadrat* bardziej z drugiej strony. No! Tak będzie fajniej wyglądało!

___
* kwadrat, czyli druga potęga. Zamiast n i małej dwójki u góry po prawej stronie była mała dwójka, ale po lewej...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Analiza wektorowa, dr L.S. | Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wrzucone 3 lutego 2012 o 12:09 przez iGraGitara | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 78
Obliczamy granicę. W pewnym momencie dochodzimy do miejsca, gdzie powinno się już liczyć "tak jak zwykle", ale coś nam nie wychodzi, bo w mianowniku pojawiła się dodatkowa zmienna, której nijak nie umiemy wyeliminować. Prowadzący bierze sprawy w swoje ręce i mówi do nas pocieszająco:
- Nie ma powodu, żeby x dążył do zera, bo x to x, ale nie martwcie się państwo. JA GO ZBIEGNĘ!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Analiza wektorowa, dr L.S. | Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wrzucone 3 lutego 2012 o 12:21 przez iGraGitara | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 94
Prowadzący opowiada nam anegdotkę o tym, jak kiedyś chciano metodą prób i błędów zbudować odpowiedni spadochron, wszywając na cybił-trafił różne kawałki różnych materiałów w jedno płótno.
- No ale proszę Państwa... Nic z tego nie wychodziło. Ciągle coś było nie tak. I wtedy wreszcie, po wielu tygodniach, pomyślano o tym, żeby zgłosić się po pomoc do matematyków. Matematycy przeanalizowali dane, popatrzyli na to co chcą uzyskać, ułożyli wzór i przekazali inżynierom. Inżynierowie popatrzyli na to, co wyliczyli matematycy, powiedzieli "aha", zbudowali i... Okazało się, że działa!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

J. angielski, mgr P.W. | Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wrzucone 3 lutego 2012 o 12:30 przez iGraGitara | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 63
Na zajęciach był test. Po skończeniu okazało się, że ktoś ściągał. Prowadzący uprzedził, że konsekwencje za to obejmą wszystkich studentów.
- [...] Gdyby się tego dziś nie dopuszczono, byłoby prościej, bo ja początkowo miałem dla Państwa plany ciasteczkowe. No, ale o takowych już zapomniałem. Proszę się nie stresować, bo w cywilizowanych krajach karane jest to sądownie, a tu się tylko oblewa. Dziękujemy za to i cieszymy się!
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Algebra, prof. K.A. | Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wrzucone 3 lutego 2012 o 12:36 przez iGraGitara | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 104
Siedzimy na wykładzie i przyglądamy się, jak profesor wyprowadza dowód. W pewnym miejscu, gdzie było trochę działań na liczbach, pewnie z rozpędu popełnił jakiś drobny błąd w prostym działaniu.
- Przepraszam?
- Tak? Coś niejasne? Powtórzyć coś?
- Nie, tylko tam w trzeciej linijce powinno być chyba cztery zamiast dwóch, bo tam kwadrat był wcześniej.
- A, no tak. Ma Pan rację, oczywiście. Dziękuję.
Profesor zauważył i poprawił błąd, a później odwrócił się do nas i dodał:
- Przepraszam państwa. Moja żona ciągle powtarza, że nie umiem liczyć...
Pobierz ten tekst w formie obrazka

Topologia, prof. K.A. | Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wrzucone 3 lutego 2012 o 12:40 przez iGraGitara | Skomentuj (0)
dobree ↑ | Punkty: 72
Po dość męczących ćwiczeniach wychodzimy z sali i kierujemy się do wyjścia z budynku. Studenci rozmawiają między sobą luźno:
- Dzisiaj to ni
eźle było, nie?
- Proooszę Cię, te wszystkie nigdziegęste, zupełne zbiory to nic. Jak mi powiedzieli, że jeden plus jeden równa się dwa... To dopiero był kosmos!
Pobierz ten tekst w formie obrazka